Donald Trump po raz kolejny zaskoczył. Prezydent USA zadeklarował w środę, że przekaże Ukrainie licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot na Ukrainie. Podczas spotkania z Wołodymyrem Zełenskim odniósł się również do ostatnich ataków ukraińskich w głąb Rosji. Zdaniem Trumpa ta strategia może pomóc w zakończeniu wojny.
Trump powiedział, że firma produkująca rakiety (Lockheed Martin) jeszcze nie została o tym poinformowana, ale dodał, że będzie z tego zachwycona, podobnie jak i Ukraińcy. Ocenił, że większość krajów nie byłaby w stanie produkować pocisków przechwytujących, ale Ukraina będzie ze względu na jej potencjał. Deklaracja Trumpa jest spełnieniem wielomiesięcznych zabiegów Kijowa .
Trump zmienił stosunek do Ukrainy
W porównaniu do niektórych wcześniejszych wypowiedzi, amerykański prezydent ciepło wyrażał się o Zełenskim i Ukrainie, choć przyznawał, że Zełenski - podobnie jak Putin - ma trudny charakter. Trump chwalił też dokonania ukraińskiego wojska i ocenił, że choć ukraińskie uderzenia na rafinerie i fabryki wewnątrz Rosji są „eskalacją”, to jednak może ona pomóc w zakończeniu wojny . Podobne zdanie wygłosił wcześniej szef dyplomacji Marco Rubio, którego poprosił o odpowiedź na pytanie na ten temat.
Trump ponownie wyraził optymizm co do możliwości zakończenia wojny oraz chęci Władimira Putina, by to zrobić, lecz pytany czy w przeciwnym wypadku zwiększy na niego presję, odparł, że Putin już jest pod presją.
Odpowiadając na pytanie o warunki, jakie Putin stawia w rokowaniach, prezydent USA powiedział, że się zmieniają na korzyść Ukrainy.
Trump zapowiedział rozmowę z Putinem
Trump powiedział, że zamierza odbyć rozmowę z Putinem po spotkaniu z Zełenskim. Wspominając o wcześniejszych rozmowach z przywódcą Rosji, mówił, że Putin chciałby spotkać się z Zełenskim w Moskwie. Trump powiedział, że Zełenski nie mógłby tego zrobić. Kiedy zapytał ukraińskiego przywódcę, czy pojechałby do Moskwy, Zełenski zażartował, że będzie to trudne „jest tam teraz dużo ukraińskich dronów” i nie jest bezpiecznie.
Pytany o to, czy przyjedzie do Ukrainy, odpowiedział twierdząco, ale dodał, że wolałby, by najpierw skończyła się wojna. Powiedział też, że pracuje nad gwarancjami bezpieczeństwa, by zapewnić, że Rosja nie zaatakuje ponownie. Zaznaczył jednak, że Rosja bardzo szanuje Amerykę i nie będzie łamać postanowień ewentualnego porozumienia.
Mówiąc o wielkim potencjale i przyszłości stojącej przed Ukrainą, Trump powiedział, że spotkał się z „grupą w Polsce”, mając na myśli prawdopodobnie mieszkających tam Ukraińców, wielu z nich, zdaniem prezydenta USA, chce wrócić do Ukrainy.
Nie jest jasne, o jakim spotkaniu mówił prezydent.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
Czytaj cały artykuł u źródła — Prawo Gospodarka Gazeta Prawna (gnews)