Sejm wskazał w piątek nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Decyzją większości posłów, prof. Marcina Wiącka zastąpić ma na tym stanowisku prawniczka i działaczka społeczna mec. Sylwia Gregorczyk-Abram, zarekomendowana przez kluby KO i Lewicy oraz posła niezrzeszonego Marcina Józefaciuka. Teraz nad jej przyszłością pochyli się Senat.
Za powołaniem mec. Sylwii Gregorczyk-Abram na nowego Rzecznika Praw Obywatelskich głosowało 233 posłów, przy czym większość bezwzględna wynosiła 217 głosów.
Jednocześnie odrzucona została kandydatura rekomendowanego przez Prawo i Sprawiedliwość Adama Borowskiego, na którego zagłosowało 177 posłów.
"Proszę opuścić mównicę". Macierewicz pokazał wtedy zdjęcie
Mec. Sylwia Gregorczyk-Abram wybrana przez Sejm na RPO
W środę pozytywnie o kandydaturze mec. Gregorczyk-Abram wypowiedziała się sejmowa komisja sprawiedliwości i praw człowieka.
Po wyborze przez Sejm uchwała trafi do Senatu, który ma 30 dni na podjęcie decyzji o wyrażeniu zgody lub odrzuceniu kandydatury. Kadencja obecnego RPO, prof. Marcina Wiącka, kończy się 23 lipca.
Mec. Sylwia Gregorczyk-Abram jest adwokatką i działaczką społeczną, angażującą się w obronę praworządności. To współtwórczyni inicjatywy "Wolne Sądy" i Komitetu Obrony Sprawiedliwości. W swojej karierze reprezentowała obywateli przed sądami krajowymi i Europejskim Trybunałem Praw Człowieka.
Od 2025 roku stoi na czele działającej przy Ministerstwie Sprawiedliwości komisji ds. wyjaśnienia mechanizmów represji wobec organizacji społeczeństwa obywatelskiego i działaczy społecznych w latach 2015-2023.
Kontrowersje wokół kandydatury
Kandydatura Gregorczyk-Abram budziła duże kontrowersje, zwłaszcza wśród polityków opozycji, którzy wypominali jej aferę wokół tzw. grupy "Wejście". Ponadto, jak opisywała WP, kancelaria Clifford Chance, w której zatrudniona była Gregorczyk-Abram, pomagała prokurator Ewie Wrzosek przygotować wnioski do sądów o zabezpieczenie ws. mediów publicznych, gdy jesienią 2023 r. zmian próbował dokonać odchodzący rząd Zjednoczonej Prawicy.
Wnioski powstały poza prokuraturą . Zaś z dat przygotowania załączników do jednego z wniosków wynika, że prokurator Wrzosek zaczęła pracę nad dokumentami, zanim w ogóle dowiedziała się o sprawie. Pytana o ten fakt przez dziennikarzy, nie potrafiła go wyjaśnić.
Prokuratura zabezpieczyła sprzęt elektroniczny zarówno w prokuraturze, jak i w kancelarii, jednak ostatecznie nie postawiła zarzutów dyscyplinarnych w kwestii przekroczenia uprawnień przez Wrzosek. Ta stała się później radcą ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, a prokurator Juliusz Rudak, który chciał ścigać Wrzosek, został zdegradowany z Wydziału Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.
Kto może zostać RPO?
Zgodnie z ustawą o RPO, rzecznikiem może być obywatel polski wyróżniający się wiedzą prawniczą, doświadczeniem zawodowym oraz wysokim autorytetem ze względu na swe walory moralne i wrażliwość społeczną.
Według ustawy o RPO stoi on na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji RP oraz w innych aktach normatywnych, w tym również na straży realizacji zasady równego traktowania. W sprawach o ochronę wolności i praw człowieka i obywatela RPO bada, czy wskutek działania lub zaniechania organów, organizacji i instytucji obowiązanych do przestrzegania i realizacji tych wolności i praw nie nastąpiło naruszenie prawa, a także zasad współżycia i sprawiedliwości społecznej.
Ta sama osoba nie może być rzecznikiem więcej niż przez dwie kadencje - jedna trwa pięć lat.
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości