Natalia Bacławska, partnerka zmarłego Łukasza Litewki, niedawno przemówiła w Sejmie na Komisji ds. ochrony zwierząt, chcąc kontynuować misję zmarłego posła. W swoim pierwszym przemówieniu wspomniała Łukasza Litewkę, mówiła też o jego zaangażowaniu, wspólnych wartościach i walce o poprawę losu czworonogów.
14 lipca odbyło się w Sejmie posiedzenie Komisji Nadzwyczajnej ds. ochrony zwierząt. Uczestniczyła w nim Natalia Bacławska. Jest ona partnerką zmarłego posła Lewicy Łukasza Litewki, który prężnie działał w tej sprawie.
Połączyła nas m.in. pomoc zwierzętom. Były jedną z naszych wspólnych wartości oraz celów, które nieśliśmy w naszym życiu - rozpoczęła Bacławska.
Dzisiaj jestem tutaj nie tylko jako osoba, która go kochała. Jestem tu jako świadek tego, ile determinacji kosztuje walka o zwierzęta w Polsce. Walka nie z brakiem pieniędzy, nie z brakiem ludzi dobrej woli, tylko z obojętnością, z wygodą i z systemem, który od lat pozwala cierpieniu istnieć - powiedziała partnerka Litewki.
Z dużą pasją mówiła o kontynuacji dzieła posła zwłaszcza w zakresie obywatelskiego projektu ustawy. Zebrano ponad pół miliona głosów poparcia. - Łukasz był jedną z osób, które te podpisy zbierały. Nie dlatego, że musiał. Dlatego że wierzył, iż państwo w końcu stanie po stronie tych, którzy sami się nie obronią - skomentowała Bacławska.
Poseł Lewicy Łukasz Litewka słynął z działalności społecznej. Angażował się szczególnie w pomoc dzieciom, seniorom i zwierzętom. W Sejmie walczył głównie o poprawę losu czworonogów. Zginął tragicznie w wypadku 23 kwietnia.
Więcej w materiale wideo.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości