
Czy ziemniak w przyszlości będzie luksusem? Maciej Sacha / PTWP
Polska była dawniej ziemniaczaną potęgą. Obecny areał uprawy tego gatunku jest zaledwie niewielkim fragmentem tego sprzed kilkudziesięciu lat. W pewnym okresie Polska była drugim producentem ziemniaka na Starym Kontynencie. Obecnie wciąż na tle Europy nasza produkcja wygląda nieźle, ale trzeba tu zwrócić uwagę na kluczowy element – w całej Europie areał uprawy ziemniaka uległ znacznej redukcji. Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka. Tuż po II wojnie światowej ziemniak stanowił podstawę wyżywienia. Uprawiano go w praktycznie wszystkich gospodarstwach, także w tych, które nie dostarczały towaru na rynek. Tam ziemniak zapewniał bezpieczeństwo żywnościowe rodziny. Przez lata sytuacja się zmieniała, zmianom ulegały także przyzwyczajenia konsumenckie. To jednak kwestie, które możemy zaliczyć do społeczno-ekonomicznych. Silnie powiązana z ekonomią, ale i zmianami klimatycznymi – tu na myśli mamy przede wszystkim deficyt opadów deszczu – to kolejna sprawa, czyli arcytrudne warunki dla uprawy ziemniaka, zresztą nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie.
To jest artykuł dostępny dla zalogowanych użytkowników!
Nie przegap najważniejszych wiadomości