RAK
    Rosja werbuje ich obietnicami pracy. Potem trafiają prosto na front

    Rosja werbuje ich obietnicami pracy. Potem trafiają prosto na front

    1020 odsłon
    Rosja werbuje ich obietnicami pracy. Potem trafiają prosto na front

    Rząd Botswany ostrzegł swoich obywateli przed fałszywymi ofertami pracy za granicą. Według tamtejszego ministerstwa coraz więcej osób jest podstępem wywożonych z kraju, a następnie zmuszanych do walki po stronie Rosji w wojnie przeciwko Ukrainie.

    Russian Presidential Press Service/AP Ministerstwo Stosunków Międzynarodowych Botswany poinformowało w sobotę, że skala zjawiska rośnie. Jak podkreślono, do władz dociera coraz więcej dramatycznych sygnałów od obywateli, którzy znaleźli się na linii frontu.

    Botswana ostrzega przed fałszywymi ofertami pracy

    W oświadczeniu opublikowanym przez agencję Bloomberg ministerstwo zaapelowało do obywateli, by przed przyjęciem zagranicznej oferty pracy dokładnie sprawdzali jej wiarygodność.

    Według resortu wielu Botswańczyków jest wabionych obietnicą legalnego zatrudnienia, po czym trafia do Rosji i zostaje zmuszonych do udziału w działaniach wojennych przeciwko Ukrainie.

    • Liczba Botswańczyków wprowadzanych w błąd w sprawie takich ustaleń rośnie w alarmującym tempie - przekazało ministerstwo.

    Resort dodał, że regularnie otrzymuje rozpaczliwe telefony od swoich obywateli przebywających już na froncie, którzy opisują niebezpieczne warunki, w jakich się znaleźli.

    ZOBACZ: Rosja kusi i oszukuje. Masowy zaciąg z Afryki

    Tysiące Afrykanów walczą po stronie Rosji

    Jak przypomina Bloomberg, osoby zajmujące się rekrutacją Afrykanów do udziału w wojnie Rosji z Ukrainą zostały zatrzymane i usłyszały zarzuty m.in. w Kenii i Republice Południowej Afryki.

    ☠️Two Mercenaries from Cameroon: DIU Reveals the Stories of Africans Sent by russia to Die in “Human Wave Attacks”: Szacuje się, że po stronie Rosji walczyło lub nadal walczy blisko 3 tys. obywateli państw afrykańskich , m.in. z Kenii, Ugandy i Somalii. Dla wielu zwerbowanych główną motywacją są względy finansowe. Rosja ma oferować jednorazową premię w wysokości około 13 tys. dolarów oraz miesięczne wynagrodzenie przekraczające 2 tys. dolarów .

    Część ochotników zgłasza się świadomie jako żołnierze kontraktowi lub pracownicy ochrony, jednak wielu trafia na front po zwabieniu fałszywymi ofertami pracy i staje się tzw. mięsem armatnim.

    W lutym organizacja non profit Inpact, prowadząca program "All Eyes On Wagner”, poinformowała, że w walkach z Ukrainą zginęło co najmniej 316 Afrykanów . Z raportu wynika, że wielu z nich miało jedynie minimalne przeszkolenie wojskowe. Z kolei władze Kenii przekazały wcześniej, że przez Rosję zwerbowanych zostało około tysiąca obywateli tego kraju.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era