
Tragiczny sobotni poranek
Informacja o wypadku na drodze powiatowej w Postolinie (powiat sztumski) trafiła do służb w sobotę po godz. 4 rano.
W momencie zdarzenia jezdnia była mokra i śliska. Samochód, z nieustalonych przyczyn, zjechał z drogi i wpadł do głębokiego rowu, a następnie uderzył w przepust drogowy i dachował. Samochód zapalił się, z silnika wydobywał się płomień, który został ugaszony przez świadków - przekazał Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. W BMW podróżowało 5 osób. Wypadek przeżył jedynie 22-letni kierowca.
Ofiary to 12-letnia dziewczynka, kobiety w wieku 32 i 47 lat oraz 36-letni mężczyzna.
Kierowca BMW został już przesłuchany
Rzecznik gdańskiej prokuratury potwierdził wcześniejsze informacje, że 22-latek nie był pod wpływem alkoholu ani środków odurzających. Mężczyzna trafił do szpitala. Został już przesłuchany w charakterze świadka po tym, jak zgodzili się na to lekarze. Prokuratura nie ujawnia treści jego zeznań.
Śledztwo ws. wypadku prowadzone jest w oparciu o art. 177 par. 2 Kodeksu karnego. Dotyczy on spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Za takie przestępstwo - nawet dokonane nieumyślnie - grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.
Oprócz 22-letniego kierowcy BMW przesłuchano także osobę, która zgłosiła wypadek na numer alarmowy oraz kierowcę, który tuż po zdarzeniu przejeżdżał tamtą trasą.
Jakie działania planują śledczy?
Sekcje zwłok ofiar wypadku w Postolinie mają odbyć się w środę.
W toku śledztwa prokurator planuje pozyskanie szeregu opinii biegłych różnych specjalności, w tym opinie biegłego z zakresu medycyny sądowej, stanu technicznego pojazdu oraz rekonstrukcji wypadków drogowych - zapowiedział prokurator Duszyński.