
Według doniesień agencji Reutera, rosyjscy wojskowi uczestniczyli w tajnych szkoleniach w Chinach, gdzie przygotowywano ich do działań w sytuacji użycia broni nuklearnej. Informacje te potwierdzają zarówno wewnętrzne dokumenty rosyjskiego Ministerstwa Obrony, jak i europejscy urzędnicy .
Miały one zostać zatwierdzone przez rosyjskiego ministra obrony Andrieja Biełousowa. Około 200 rosyjskich żołnierzy szkoliło się w obiektach Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej, a część z nich miała później trafić na front w Ukrainie.
Według „Der Spiegel”, powołującego się na źródła w niemieckim MSZ, informacje o szkoleniu rosyjskich wojskowych w Chinach są powodem do poważnych obaw. „Wszystko, co umożliwia Rosji dalsze prowadzenie wojny napastniczej przeciwko Ukrainie, jest również zagrożeniem dla naszego bezpieczeństwa” – podkreślił rozmówca tygodnika.
Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych stanowczo zaprzeczyło doniesieniom o szkoleniu rosyjskich żołnierzy na terenie Chin. W oświadczeniu przekazano, że zarzuty są „całkowicie bezpodstawne”.
Najważniejsze Fakty