
Ponad 400 ukraińskich dronów zostało wystrzelonych w kierunku Moskwy i obwodu moskiewskiego.
Większość z nich miała zostać zestrzelona przez rosyjskie wojsko.
Ukraina nasiliła ataki na rosyjską infrastrukturę, szczególnie petrochemiczną, co ma na celu ograniczenie finansowania rosyjskich działań wojennych.
Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
Ukraina wystrzeliła drony w stronę Moskwy. Rosjanie mieli strącić większość
„Ponad 400 wrogich dronów skierowało się w kierunku obwodu moskiewskiego. Większość z nich została zneutralizowana przez siły obrony powietrznej , gdy znajdowały się jeszcze daleko od miasta. Osiemdziesiąt pięć zostało zniszczonych w miarę zbliżania się do Moskwy” – napisał Sobianin.
Szpital w podmoskiewskim Domodiedowie poinformował, że przyjął sześć osób, które doznały obrażeń w wyniku eksplozji. Nie przekazano jednak jednoznacznie, czy urazy były związane z atakiem dronów. W Domodiedowie znajduje się jedno z międzynarodowych stołecznych lotnisk.
Ukraina zintensyfikowała ataki na Rosję
Gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobjow powiadomił o zniszczeniach w Domodiedowie, Podolsku i Odincowie, wspominając o zniszczeniach prywatnych domów i infrastruktury cywilnej spowodowanych atakami dronów. Dodał, że jedna osoba została ranna w wyniku pożaru prywatnego domu, a druga na autostradzie.
Agencja AFP przypomniała, że w nocy z soboty na niedzielę Kijów stał się celem intensywnego rosyjskiego ataku rakietowego , w którym zginęła jedna osoba, a 16 zostało rannych.
W ostatnich miesiącach Ukraina zintensyfikowała ataki na Rosję . Władze w Kijowie podkreślają, że głównym celem jest rosyjska infrastruktura petrochemiczna . Zniszczenia w niej ograniczają możliwości finansowania działań wojennych Rosji przeciwko Ukrainie – podkreśliła AFP.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty