Czy publiczną służbę zdrowia stać na kontrakty opiewające na sześciocyfrowe wynagrodzenia dla lekarzy? Gdy światło dzienne ujrzały zarobki medyków łączących wiele umów, w Ministerstwie Zdrowia zawrzało. Na stole leży już gotowy projekt rewolucyjnych zmian, w tym odgórny limit stawki godzinowej.
1,6 mln w rok i 1000 godzin pracy. Kulisy afery, która wstrząsnęła opinią publiczną
Dyskusja o tym, ile naprawdę zarabiają polscy lekarze , rozgrzewa opinię publiczną do czerwoności. Wszystko dzięki aferze , w której główną rolę odegrał niespełna trzydziestoletni koordynator Szpitalnego Oddziału Ratunkowego , który bez ukończonej specjalizacji zarobił w rok 1,6 mln zł . Oliwy do ognia dolały doniesienia o lekarzu z Braniewa , który w ciągu jednego miesiąca potrafił wykazać ponad tysiąc przepracowanych godzin . Dla rządu to był jasny sygnał: czas na systemowe zmiany i walkę z tak zwanymi kominami płacowymi .
Kontrakty vs etaty. Finansowa przepaść w zarobkach lekarzy
Ile naprawdę zarabiają lekarze ? Jak wynika z danych udostępnionych przez Rzeczpospolitą , okazuje się, że mediana wynagrodzeń jest znacznie powyżej przeciętnego wynagrodzenia w Polsce:
Powyżej 100 tys. zł brutto miesięcznie : Taki poziom zarobków osiąga aż 625 specjalistów na kontraktach . Na umowie o pracę taką pensją może pochwalić się zaledwie 49 osób .
Wielokrotność umów : Eksperci zaznaczają, że baza danych nie sumuje przychodów lekarzy pracujących w kilku różnych miejscach jednocześnie. Szacuje się, że po zsumowaniu wszystkich umów, odsetek medyków zarabiających miesięcznie ponad 100 tysięcy złotych może wynosić od 5 do nawet 10% całej grupy zawodowej.
Mediana zarobków : Środek stawki dla kontraktów wynosi 25 595 zł brutto , natomiast dla lekarzy etatowych jest to 23 666 zł brutto .
Gdzie najczęściej ląduje większość personelu medycznego? Na umowie o pracę ponad połowa lekarzy zarabia w przedziale od 15 do 30 tys. zł brutto . Z kolei na kontraktach najliczniejsza grupa (około 20%) otrzymuje wynagrodzenie rzędu 10–15 tys. zł , choć to właśnie w tej formie zatrudnienia najłatwiej wspiąć się na sam szczyt drabiny finansowej. Jak donosi „Rz” , aż 7,5 tys. lekarzy zatrudnionych na umowach B2B przekracza barierę 50 tys. zł miesięcznie .
Koniec eldorado lekarzy? Ministerstwo proponuje twarde limity
Reakcja rządu na doniesienia o rekordzistach była natychmiastowa. Premier Donald Tusk zobligował resort zdrowia do przygotowania planu naprawczego. Minister Zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda przedstawiła już pakiet propozycji, które mają uzdrowić publiczny system opieki:
Maksymalna stawka godzinowa : Wprowadzenie sztywnego limitu wynoszącego 240 zł brutto za godzinę pracy lekarza w publicznej sieci.
Koniec z pośrednikami : Całkowity zakaz zawierania przez szpitale umów ze spółdzielniami lekarskimi i innymi zewnętrznymi podmiotami leczniczymi.
Nowa wycena procedur : Korekta wycen świadczeń medycznych.
Kary za dyskryminację : Wdrożenie e-rejestracji oraz sankcje dla placówek , które dopuszczają się nierównego traktowania pacjentów bądź omijania kolejek .
Czy nowe regulacje i narzucony sufit płacowy powstrzymają odpływ lekarzy do sektora prywatnego , czy wręcz go przyspieszą? Przed rządem stoi teraz trudne zadanie zbalansowania budżetu państwa z oczekiwaniami środowiska medycznego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu
Czytaj cały artykuł u źródła — Prawo Gospodarka Gazeta Prawna (gnews)