RAK
    Złote lata polskiej karykatury – początek XXI wieku

    Złote lata polskiej karykatury – początek XXI wieku

    1538 odsłon
    Złote lata polskiej karykatury – początek XXI wieku

    Pierwsze lata XXI wieku były dla polskiej karykatury okresem intensywnego rozwoju i ogromnej liczby inicjatyw. W Polsce pojawiały się nowe konkursy, galerie, plenery i wystawy. Wielu młodych autorów debiutowało w prasie, a Polacy zdobywali nagrody na konkursach międzynarodowych. Wiele z tych inicjatyw łączył „Twój Dobry Humor” — ogólnopolskie pismo satyryczne wydawane przez Szczepana Sadurskiego, które dokumentowało życie środowiska i patronowało wielu wydarzeniom. Poznaj kulisy inicjatyw i wydarzeń, które dziś są zapomniane. Galerie karykatury oraz ogólnopolskie konkursy rysunku satyrycznego Początek XXI wieku, to wysyp inicjatyw o charakterze konkursowym. Część z nich przekształciło się potem w imprezy cykliczne, nawet o charakterze międzynarodowym. Były to inicjatywy robione z pasji i pieniądze nie były niezbędne. Organizowane przez domy kultury, lokalnych społeczników i samych rysowników, często bez większego wsparcia sponsorów. I to one zaczęły przyciągać młodych twórców szukających bardziej lekkiej i bezpośredniej formy satyry niż ta prezentowana na Satyrykonie. Legnicki Satyrykon z roku na rok oddalał się od swoich korzeni. Coraz mniej było tam lekkiej satyry i humoru, coraz więcej plakatu, grafiki i poważnej sztuki. Dla wielu młodych twórców nowe, oddolne inicjatywy stawały się bliższe i ciekawsze. Polska miała wtedy szczęście do autorów, którzy równocześnie byli organizatorami ekspozycji w swoich miastach. Poświęcali swój czas i energię, aby promować sztukę karykatury , działalność artystyczną swoją i kolegów. Karpik 2004 w Niemodlinie. Michał Graczyk i Witold Mysyrowicz w czapkach błaznów, przed Ścianą Satyryków. Wtedy było na ścianie tylko kilka rysunków. Karykatura polska i sukcesy zagraniczne Ten okres, to wielkie sukcesy Polaków na światowych konkursach karykatury. Często pierwsze nagrody zdobywali Sławomir Łuczyński i Andrzej Graniak , trochę później także Paweł Kuczyński, do tego nagrody i wyróżnienia  innych twórców. Nigdy wcześniej polscy karykaturzyści nie zdobywali tylu laurów na świecie. I warto ten fakt odnotować, bo mainstreamowe media tego nie robiły. Papkinada 2002 w Ustroniu Morskim. Happening – demonstracja Partii Dobrego Humoru. Między innymi: Dariusz Pietrzak, Henryk Cebula, Sławomir Łuczyński, Janusz Mrozowski, Wiesław Lipecki, Szczepan Sadurski, Michał Graczyk, Tomasz Wołoszyn Plenery rysunku satyrycznego. Także imprezy z pogranicza kabaretu, muzyki i rozrywki Na początku XXI wieku wystartowała Papkinada w Ustroniu Morskim i organizowano Łyk’End Satyry w Ustce, których ważną częścią była karykatura i jej twórcy. Z kolei Satyrblues w Tarnobrzegu połączył satyrę i muzykę. Festiwal Dobrego Humoru w Gdańsku był imprezą rozrywki telewizyjnej i kabaretu. Jego częścią była Gdańska Galeria Dobrego Humoru , a w pierwszych latach wystawy organizował też Twój Dobry Humor. To właśnie podczas Festiwalu DH w 2001 r. powstała Partia Dobrego Humoru , której ważną częścią są karykaturzyści. Podobnych wydarzeń jak te wymienione, było więcej. > Wiedza o imprezach satyrycznych tego okresu Wernisaż pokonkursowej wystawy „O Koguci Pazur”, Oława 2002. Rysownicy: Józef Bendziecha, Szczepan Sadurski, Magda Wosik, Małgorzata Gnyś, Dariusz Pietrzak Publikacje satyryczne i niewykorzystana energia młodych talentów Szczepan Sadurski – rysownik, jeszcze nie tak dawno jedna z podpór „Szpilek” i zdobywca Złotej Szpilki’87, od 1991 r. wydawał gazetkę z dowcipami „ Dobry Humor „, a potem też kilka innych tytułów. W 1997 r. powstał „ Dobry Humor-Rysunki „, który publikował prace młodych, zdolnych autorów, porady dla rysowników oraz rysunkowe galerie gwiazd (m.in. Jujka, Bohdanowicz, Frankowski). Była szansa, aby kilkudziesięciu młodych autorów zainteresować SPAKiem (Sadurski był wtedy z Zarządzie Głównym), niestety zabrakło chęci ze strony organizacji. Powód? Sadurski zajmuje się tym wyłącznie z powodów biznesowych, a my i tak dobrze sobie radzimy. Wspomniany „DH-R” w 1999 r. zmienił nazwę na „Kościotrup” (miał 100-140 tys. nakładu!), stając się pismem satyrycznym , a w 2000 r. znów zmienił nazwę – na „ Twój Dobry Humor „. Magazyn publikował rysunki znanych autorów (rysunki i teksty – np. Jan Pietrzak, Skiba), choć niektórzy twórcy nadal traktowali nieistniejące już „Szpilki” jako niedościgniony wzór pisma satyrycznego. Ale to już były inne czasy, a prywatny wydawca musiał zarabiać, a nie tworzyć elitarne, niskonakładowe pismo na wysokim pozimie. Choć „TDH” nie był pismem branżowym, w każdym numerze odnotowywał po kilkanaście, nawet po kilkadziesiąt informacji o polskiej karykaturze, satyrykach, wystawach i nagrodach. Jak wyznał jeden z rysowników, lekturę każdego kolejnego numeru „TDH” zaczynał zawsze od „Kroniki Satyryka” . Twórcy sami przesyłali informacje o konkursach, wystawach i nagrodach. Wzmianki w „Twoim Dobrym Humorze” dodatkowo napędzały aktywność środowiska. Dziś bez archiwalnych numerów i publikowanych tam informacji, wiele inicjatyw byłoby zapomnianych. Strona z Kroniką Satyryka – Twój Dobry Humor 4(32) 2002. Na jednej stronie zdjęcia i informacje o kilkudziesięciu twórcach satyry, m.in. o Flisaku, Bohdanowiczu, Ziomeckim, Hajnosie, Frankowskim. Także o kabarecie OT.TO, Skibie, Janie Pietrzaku oraz amerykańskim brzuchomówcy Ronnie Lucasie. Informacje, których próżno było szukać w innych mediach. W tamtych latach była to jedyna regularna kronika życia polskiej satyry. Sadurski był współorganizatorem i jurorem szeregu konkursów, średnio co miesiąc jeździł po Polsce i otwierał kolejne wystawy. Często nie swoje, lecz zbiorowe – współpracowników „Twojego Dobrego Humoru”, członków Partii Dobrego Humoru” (cykl wystaw autorów ze świata, na 10-lecie organizacji). I poznawał kolejnych twórców. Założył i prowadził też w Internecie międzynarodowy serwis z informacjami dla karykaturzystów oraz rozsyłał internetem mailing „Kronika Satyryka”, do kilkudziesięciu twórców. Wycinek z Kroniki Satyryka w Twoim Dobrym Humorze. Informacja o redaktorze, współpracownikach rubryki oraz zachęta do nadsyłania informacji Nie wszyscy patrzyli w tym samym kierunku Szczególnie zaskakująca w tym czasie była działalność Muzeum Karykatury w Warszawie, pod przewodnictwem dyrektora Marka Wojciecha Chmurzyńskiego . W środowisku pojawiały się głosy, że dyrektor chce zachować kontrolę nad najważniejszymi inicjatywami i obawia się „konkurencji”. W jednym z wywiadów powiedział, że w Polsce nie ukazuje się żadne pismo satyryczne, choć kilka miesięcy wcześniej dostał do ręki egzemplarze „Twojego Dobrego Humoru”. Malutka grupka chciała zrobić z rysunku satyrycznego swoją firmową skarbonkę. Gdy nie powiodło się stworzenie organizacji, która miała konkurować ze SPAK ( Stowarzyszenie Polskich Artystów Karykatury ), postanowili przejąć go od środka. Potem podjęli próbę delegalizacji organizacji, a jeszcze później doszło do wydarzeń, które wielu chciałoby zapomnieć. SPAK wyszedł z tego mocno poobijany. Andrzej Graniak, Szczepan Sadurski i Edward Lutczyn jadąc do Tarnobrzegu na Satyrbluesa 2002, zatrzymali się… przy czołgu Podsumowanie Na początku XXI wieku w „Twoim Dobrym Humorze” była „Kronika Satyryka”. Dziś młodzi twórcy często nie znają osiągnięć poprzedników i tego, co było wcześniej, bo niby skąd? Pisma satyryczne już się nie ukazują, dawnych mistrzów już nie ma, a część seniorów wycofała się z aktywnego życia środowiska. Wystaw i spotkań jest coraz mniej, środowisko się skurczyło. A jak coś w Internecie nie ma – znaczy tego nigdy nie było. Nieprawda, było. Karykatura polska: (c) Karykatury . Sadurski.com Na górnym zdjęciu: Otwarcie wystawy karykatury w Ustce podczas Łyk’endu Satyry 2002. Szczepan Sadurski, Arkadiusz Maniuk, Andrzej Graniak. Zdjęcia z archiwum Szczepana Sadurskiego.

    Tekst przybliża świat karykatury w przededniu okrągłych rocznic: 40-lecia SPAK (2027) i 50-lecia Muzeum Karykatury (2028). Sadurski.com jest portalem niezależnym, a Szczepan Sadurski nie jest obecnie członkiem SPAK.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Sadurski.com

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era