Sąd w Ekwadorze aresztował w piątek Polaka podejrzewanego o kierowanie grupą przestępczą, która przemycała kokainę do Europy. Wraz z 16 innymi osobami jest on oskarżony o udział w przestępczości zorganizowanej - ogłosiła prokuratura.
Najważniejsze informacje:
W Ekwadorze za udział w przestępczości zorganizowanej grozi od siedmiu do 10 lat więzienia, a w sprawach narkotykowych kara może wzrosnąć do 13 lat.
Śledczy twierdzą, że gang działał od 2019 r. i miał utrzymywać kontakty z mafią albańską i polską oraz z organizacjami zbrojnymi w Kolumbii i grupami przestępczymi w Ekwadorze.
Narkotyki miały trafiać m.in. do Polski, Holandii, Belgii, Niemiec, Włoch, a także do Danii.
Wśród podejrzanych jest m.in. Tomasz J., ścigany czerwoną notą Interpolu, oraz Daci P. z Albanii, mający też obywatelstwo Ekwadoru.
Według prokuratury grupa działała od 2019 roku i utrzymywała "związki z mafią albańską i polską" oraz z organizacjami zbrojnymi w Kolumbii i grupami przestępczymi w Ekwadorze. Miała przemycać narkotyki do Polski, Holandii, Belgii, Niemiec, Włoch i Danii.
Dziś skończyłby 46 lat. Tak w urodziny wygląda jego mauzoleum
Jak działał przemyt kokainy z Ekwadoru do Europy?
Zdaniem śledczych grupa zaopatrywała się w kokainę w laboratoriach położonych przy granicy z Kolumbią , a następnie przewoziła je lądem przez Ekwador i ukrywała w kontenerach z towarami eksportowymi, takimi jak banany, kawa, owoce morza, drewno czy konserwy. Wykryto bezpośrednie powiązania tej grupy z kilkoma tonami kokainy przejętymi przez władze w osobnych operacjach – napisano w komunikacie.
Śledczy sądzą, że grupą kierował polski obywatel Tomasz J., ścigany czerwoną notą Interpolu i poszukiwany przez organy ścigania w Polsce za handel narkotykami. Został on w czerwcu zatrzymany w Ekwadorze w związku z podejrzeniem o handel bronią – napisano.
Wśród oskarżonych jest też obywatel Albanii Daci P., posiadający również obywatelstwo Ekwadoru, który także miał pełnić funkcję kierowniczą w gangu. Według śledczych był on przedstawicielem albańskiej mafii w Ekwadorze.
Kim jest Tomasz J. i co oznacza czerwona nota Interpolu?
Prokuratura poinformowała w czwartek o zatrzymaniu 18 osób podejrzewanych o członkostwo w gangu przemycającym narkotyki do Europy. Według mediów policja zatrzymała 11 z nich w czwartek, w czasie jednoczesnych operacji w czterech prowincjach kraju, przeprowadzonych w koordynacji z Europolem.
W czerwcu szef MSW Ekwadoru John Reimberg informował o zatrzymaniu 48-letniego Polaka Tomasza J., posiadającego również obywatelstwo Ekwadoru, poszukiwanego czerwoną notą Interpolu za handel narkotykami. Ekwadorscy śledczy podejrzewali, że pełnił on rolę pośrednika pomiędzy albańską mafią a ekwadorskimi gangami, takimi jak Los Lobos czy Los Choneros, i uczestniczył w przemycie "dużych ilości narkotyków" z ekwadorskich portów do państw europejskich.
Ekwador sąsiaduje z Kolumbią, największym producentem kokainy na świecie, i odgrywa kluczową rolę w globalnym przemycie. Miejscowe grupy przestępcze, w porozumieniu z kolumbijskimi kartelami, przerzucają kolumbijską kokainę do ekwadorskich portów, skąd następnie wysyłana jest drogą morską do USA czy Europy.
Dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem w mediach ogólnopolskich, od 2014 roku związana z redakcją Wirtualnej Polski. Odpowiada za przygotowanie treści z kraju i ze świata, relacjonując bieżące wydarzenia oraz rozmawiając z politykami i ekspertami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości