Wkładanie przegrzanego telefonu do lodówki lub zamrażarki podczas upału może skończyć się poważną awarią. Jak podaje BBC News, serwis w angielskim Wem po ostatniej fali wysokich temperatur dostał wiele urządzeń z uszkodzeniami, które właściciel łączy z próbami szybkiego schładzania elektroniki.
Jamie Farnell, prowadzący Shropshire Phone Repairs w hrabstwie Shropshire w Anglii, mówił o napływie zgłoszeń po czerwcowej fali upałów . Do warsztatu trafiało wiele urządzeń, a właściciel ocenił, że niemal wszystkie problemy miały związek z wysoką temperaturą. W tym samym okresie w serwisie eksplodował także iPad ze spuchniętą baterią litową.
Kiedyś widzieliśmy, jak ludzie wkładali swoje telefony do ryżu, co jest kolejnym powszechnym błędnym przekonaniem. Kiedy telefon zamoknie, nie powinno się wkładać go do ryżu, to tak naprawdę nic nie daje. Teraz ludzie widzą porady, w których ktoś wkłada telefony do lodówki albo zamrażarki, ale robienie tego nie jest bezpieczne. Jeśli włożysz go do środka, istnieje ryzyko, że wilgoć dostanie się do telefonu, a potem, gdy wyschnie, wilgoć albo skropliny zamienią się w wodę - powiedział Jamie Farnell. Sędziowie holują Argentynę? "Łajdactwo uchodzi im na sucho"
Przegrzany telefon a wilgoć w środku urządzenia
Według relacji właściciela serwisu problem dotyczył klientów w różnym wieku. Urządzenia po takim schładzaniu często miały uszkodzenia od wilgoci wewnątrz obudowy. Skropliny mogły dostać się do ekranu i płyty głównej.