Dziennikarka działu Wydarzenia Fakt
Nie tylko obserwacje nadmorskich przedsiębiorców, ale także oficjalne dane pokazują, że polskie wybrzeże zyskało nowych turystów. W ostatnim czasie wakacje spędza tam coraz więcej Czechów. Tylko w latach 2020-2024 liczba wykupionych przez nich noclegów wzrosła o 1600 proc.! I tendencja ta utrzymuje się.
Pani Weronika z Terezina w Czechach zdecydowała się wypoczywać z rodziną nad Bałtykiem w Kołobrzegu, bo tu jest taniej niż w Chorwacji. Foto: 123RF, Przemysław Gryń/newspix.pl Prawdziwą czeską stolicą w Polsce staje się Kołobrzeg. W mieście słychać już nie tylko niemiecki, ale coraz częściej czeski. Handlowcy i restauratorzy nie mają wątpliwości — Czechów jest teraz więcej niż Niemców! Skąd ta nagła zmiana? Sprawdziliśmy to na miejscu. Jeszcze kilka lat temu w Kołobrzegu rządzili Niemcy . W restauracjach oraz sklepach menu i reklamy były po niemiecku, także w tym języku można było porozmawiać z obsługą lokali. Teraz jednak królują Czesi. Według danych Kołobrzeskiego Instytutu Kultury i Promocji liczba Niemców odwiedzających Kołobrzeg spadła o połowę.
Czesi opanowali polskie wybrzeże. Uwielbiają Kołobrzeg
— Teraz w Kołobrzegu jest zdecydowanie więcej Czechów niż Niemców — przekonuje Adrian, który sprzedaje bilety na statek wycieczkowy "Pirat" w porcie. — Jest ich tylu, że zaczęliśmy uczyć się podstawowych zwrotów po czesku. Okazuje się, że łatwiej się z nimi dogadać niż z Niemcami. Wydaje się, że Niemcy zbiednieli, bo się targują o cenę biletów. Czesi tego nie robią i są zawsze uśmiechnięci — dodaje.
Co ciekawe zupełnie inne zdanie o czeskich turystach mają przedsiębiorcy na Wybrzeżu Gdańskim.
Czechów jest tu bardzo dużo. Ze dwa, trzy lata temu było jeszcze więcej. Ale to nie jest dobry klient. Oni oszczędzają na wszystkim. Zdarzało się, że jedli kanapki w samochodzie, żeby nie iść do restauracji
— mówi "Faktowi" kierowca meleksa z Krynicy Morskiej.
Coraz więcej Czechów nad morzem
Wróćmy do Kołobrzegu, który żyje teraz w dużej mierze z czeskich turystów. Zmiany widać nie tylko w porcie, ale też w tamtejszych restauracjach. Pan Grzegorz, właściciel lokalu "Ale Ryba", zauważa, że z roku na rok Czechów przybywa. — Teraz jest ich więcej niż Niemców, dlatego drukuję dla nich menu po czesku. Przyciąga ich do mnie także czeskie piwo, które sam lubię i sprzedaję — mówi restaurator. Co ciekawe, Czesi wolą tuńczyka i łososia, Polacy zostają przy smażonym dorszu i frytkach.
Popularnością wśród Czechów cieszy się także bar "Beach Box" położony na samej plaży. — Często mamy czeskich gości. Nawet zdarzyła się para, która zorganizowała u nas ślub na plaży! — opowiada pani Nikola z "Beach Box". — Choć podróżowali po całym świecie, to właśnie tutaj spodobało im się najbardziej. Jeśli chodzi o upodobania kulinarne, nie różnią się od Polaków — dodaje.
Turyści z Czech wybierają Kołobrzeg
Dlaczego Czesi wybierają właśnie Kołobrzeg? Miasto od jakiegoś czasu reklamuje się w czeskich mediach i być może to przynosi efekty. — Czesi pytają nie tylko o typowe atrakcje, ale też o wydarzenia kulturalne — mówi Michał Borowski z Kołobrzeskiego Instytutu Kultury i Promocji. — Ciekawostką jest to, że im się wydaje, że my ich nie rozumiemy i mówią do nas "polgliszem", czyli mieszanką języka polskiego i angielskiego. Czesi lubią aktywny wypoczynek, rowery i często przywożą je do nas ze sobą — dodaje.
Pani Weronika z Terezina, która z rodziną spędza tydzień nad Bałtykiem, wyjaśnia nam, skąd wybór Polski. — Kiedyś jeździliśmy do Chorwacji i Włoch, ale tam jest za gorąco i za drogo. W Kołobrzegu za tydzień z pełnym wyżywieniem dla całej rodziny płacimy 20 tys. koron, czyli ok. 3600 zł. Tam byłoby dwa razy drożej — mówi. — Poza tym tutaj temperatura nam dużo bardziej odpowiada, jest dużo atrakcji, a polskie drogi są świetne. 700 kilometrów pokonaliśmy w siedem godzin bez żadnych problemów — dodaje.
Dane o czeskich turystach w Polsce
Na Wybrzeżu Gdańskim Czesi też pojawiają się wakacje często.
Bazując na liczbach dostępnych w GUS, rozmowach z hotelarzami czy obserwując ruch w informacjach turystycznych, widzimy, że każdego roku rośnie liczba turystów z Czech i Słowacji, którzy odwiedzają nasz region. Jest to efektem lepszej dostępności komunikacyjnej z naszym regionem (bezpośrednie połączenia kolejowe, lotnicze i samochodowe), działań marketingowych skierowanych na ten rynek oraz rozwoju oferty turystycznej — dostępnej nie tylko w letnich miesiącach. Goście z południa chętnie wydają pieniądze w Polsce, bo choć ceny są już porównywalne z tymi, jakie mają u siebie, doceniają wyższy standard i jakość usług, jakie za tym idą
— przekonuje w rozmowie z "Faktem" Łukasz Magrian, dyrektor generalny Pomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej.
Dodaje, że lato to dominacja krajowych przyjazdów, bo według badań Polskiej Organizacji Turystycznej co trzeci Polak planujący wyjazd wakacyjny przyjedzie właśnie na Pomorze. — Wśród gości zagranicznych, którzy stanowią około 15-20 proc. całego ruchu turystycznego latem, dominują osoby z Niemiec, Czech, Skandynawii. Gdańsk i Trójmiasto to również ciekawy kierunek podróży dla gości z Wielkiej Brytanii, Włoch czy Hiszpanii — podsumowuje.
/8
W kołobrzeskich lokalach gastronomicznych można dostrzec coraz więcej czeskich reklam.
/8
Za tygodniowy wypoczynek nad Bałtykiem w Kołobrzegu całą 5-osobową rodziną, pani Weronika zapłaciła około 20 tys. koron. W Chorwacji by ją to kosztowało dwa razy więcej.
/8
Grzegorz, właściciel restauracji „Ale ryba” w Kołobrzegu, ma już w swoim lokalu menu po czesku.
/8
Pan Adrian, który sprzedaje w kołobrzeskim porcie bilety na wycieczkowy statek „Pirat”, twierdzi, że w mieście jest więcej turystów z Czech niż z Niemiec.
/8
Pani Nikola z „Beach Box” na kołobrzeskiej plaży chwali się, że para z Czech wzięła u nich w lokalu ślub.
/8
Michał Borowski z Kołobrzeskiego Instytutu Kultury i Promocji zaobserwował, że Czesi lubią swoje urlopy spędzać aktywnie.
/8
W Krynicy Morskiej też jest sporo Czechów. Tu Krynica w czasie sztormu.
/8
Krynica Morska chętnie przyjmuje Czechów.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Dominika Gwit z synem na wakacjach. Pokazała urocze kadry z plaży
Dwie ofiary nocnego pożaru. Strażacy ujawniają przerażające kulisy akcji gaśniczej
Problemy nie tylko z dorszem. Również na tą rybę uważaj nad Bałtykiem
Zagraniczni turyści są nim oczarowani. Ten polski rynek jest rozsławiony na cały świat
Każdego dnia tłumy czekają na ten moment. To najsłynniejsze koziołki w Polsce
Polka nie wytrzymała i napisała o wakacjach nad morzem. "Straciliśmy zadatek"
Jacek Kopczyński zabrał żonę nad morze. Pisze o paragonach grozy
Mazury pękają w szwach? Sprawdziliśmy, wielu może się zdziwić
Polskie myśliwce przechwyciły rosyjskie Su-30. Jest komunikat Kosiniaka-Kamysza
Brutalny atak na księdza w Choszcznie. Z pomocą ruszył kościelny
115 zł za all inclusive w Egipcie. Polak odwiedził najtańszy hotel w Hurghadzie. "Po prostu brudny"
Urlopowicze wchodzą na polską plażę, a tam SMS "Witaj w Rosji"
16-letni Tomek zginął po zderzeniu z nieoznakowanym radiowozem. 200 m od domu. "Wszyscy się tu aż gotujemy"
"Paragony grozy" znowu straszą. Wpływa na nie mało znana opłata?
Pilne oświadczenie policji po śmierci 16-latka, który zderzył się z radiowozem. Mowa o kontroli
Ulubiona gazeta Putina skomentowała incydent niedaleko Ustki. W swoim stylu
Nieoznakowany radiowóz potrącił 16-latka jadącego na hulajnodze. Chłopiec nie żyje
Rosyjski samolot przechwycony koło Ustki. Były szef wywiadu ocenił incydent
Rosyjski Ił-20 blisko Ustki. Interweniowała para dyżurna polskich myśliwców
Pogoda znów zaskoczyła nad morzem. Takie sceny na plaży w Stegnie. "Szkoda drogi, czasu i pieniędzy"
Niesamowity wyczyn czworonożnego turysty. 140 km samotnej wędrówki przez Tatry
Groza w popularnym kurorcie. 30 turystów trafiło do szpitala
Awantura o psa w smażalni. "Weź namiot i jedź w Bieszczady", "Żenada"
Koniec obławy na pumę. Wiadomo, co się z nią stało
Zdjęcie było ważniejsze od rozsądku? Nagranie turystek z Tatr niesie się po sieci
Puma z Karsinki wciąż na wolności. Nagranie myśliwego nie pozostawia wątpliwości
Pojechał nad polski Bałtyk i pokazał plagę kleszczy. "201 na 100 metrów kwadratowych"
Polka mieszka 300 km od granicy z Sudanem. "Egipt wcale nie wygląda tak, jak myślą turyści"
Wypadek łodzi turystycznej na wodach Wietnamu. Nie żyje co najmniej 15 osób
Zgubili się, zastała ich noc. Potem zobaczyli ślady dużego zwierzęcia
Wszedł do McDonald's w Wietnamie. "Tego nie ma w Polsce"
"Utrzymuję kwaterę z emerytury". Góralka mówi o rozczarowaniu tym sezonem turystycznym