Od jesieni tamtego roku pracuję nad automatami do swingu i skalpingu oraz do innych pobocznych rzeczy, które się przydają jak chociażby strzałki jako wskaźniki, połaczone z różnymi innymi wskaźnikami.
No i pracowałem nad jednym kodem, który dobrze rokował i pomagał mi chatGpt, by likwidować błedy w kodzie i by program Prorealtime przyjmował bez zastrzeżeń.
No i wynik dobry, na plusie, patrzę co można jeszcze usprawnić, co poluzować, a to praca na SL i Tp, by pozycja oddychała, a to szybsze wychodzenie z pozycji, gdy robi się stratna a to mniejsze oddawanie zarobionych już pieniędzy a to filtry M15, M5, wejścia M1, RSI, Stoch, wolumen, no ogrom pracy
Ale do rzeczy, widzę, ze kolejna wersja jest coraz lepsza, procentowo skuteczność rośnie, mniej wejść, ale bardziej sensowne dwa TP normalny i na bardziej gwałtowne ruchy, czyli 2x momentum :-)
I coś mi nie pasuje, bo robi się rewelacyjnie, zaczynam sprawdzać kod linijka po linijce a wiecie co robi ChatGpt sam z siebie, bez moich sugesti?
Wyłącza z handlu godziny, gdzie były stratne pozycje, czyli jak na Backtestach zdarzało się, ze w okreslonym dniu, określonej godzinie była strata, to te godziny wyłączał z handlu i to dlatego zarobek i skuteczność rosła.
Czyli mozna powiedzieć świadomie manipulował historią transakcji, by osiągnąć jak najlepszy wynik końcowy
To się jakoś nazywa chyba overfitting, czyli dopasowywanie się do danych historycznych, które są przecież znane.
Brak słów, przecież jak ja bym to na live załadował, to bym do końca roku na paprykarzu szczecińskim jechać musiał.
A jak mu to wytknąłem, to ..."Tak masz rację, przepraszam"
gielda #chatgpt #heheszki
Czytaj cały artykuł u źródła — Wykop #heheszki