
Nowe przepisy rozszerzają możliwości Państwowej Inspekcji Pracy w przypadkach, gdy umowa cywilnoprawna może w rzeczywistości odpowiadać stosunkowi pracy. Inspektor ma najpierw możliwość nakazania usunięcia naruszenia poprzez zawarcie umowy o pracę, a w razie braku reakcji sprawa może prowadzić do decyzji administracyjnej lub postępowania sądowego.
Przedsiębiorcy obawiają się przede wszystkim niejednolitej praktyki kontrolnej i różnych ocen podobnych modeli współpracy. Szczególne emocje budzą kontrakty B2B oraz zlecenia w branżach, w których elastyczne formy zatrudnienia są standardem, między innymi w IT, usługach profesjonalnych, sprzedaży i projektach eksperckich.
Jedną z największych niewiadomych pozostają skutki decyzji PIP dla składek ZUS, podatków i rozliczeń za wcześniejsze okresy. Eksperci pytają również, od którego momentu decyzja inspektora ma realnie wpływać na obowiązki firmy oraz czy inne organy, w tym ZUS i KAS, będą mogły na jej podstawie wszczynać własne postępowania.