Czarzasty o wypowiedzi Czarnka na temat wstrzymania pomocy UkrainieŹródło wideo: TVN24Źródło zdj. gł.: Radio Poznań Jeśli jesteś świadkiem nękania - reaguj. Tutaj znajdziesz wskazówki, jak zrobić to skutecznie. Pamiętaj, najważniejsze jest bezpieczeństwo. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia zadzwoń na numer 112.
Dane KGP opublikowała w piątek "Rzeczpospolita". Wynika z nich, że w 2024 mieszkający w Polsce Ukraińcy złożyli 267 zawiadomień o popełnieniu przestępstwa na tle narodowościowym. W 2025 roku zawiadomień było 275.
Tymczasem przez pierwsze sześć miesięcy 2026 roku na policję wpłynęło już 180 zgłoszeń. "To oznacza wzrost o ponad 30 proc. w przeciągu roku i niemal 35 proc. w porównaniu z 2024 r. Jeżeli ta dynamika się utrzyma, to do końca roku skala może sięgnąć 360 takich przypadków" – alarmuje Rzeczpospolita, zastrzegając, że dane dotyczą zgłoszeń, a nie potwierdzonych przestępstw.
Krzyknął "wynoś się stąd Ukraińcu" i zadał dwa ciosyŹródło: TVN24 Atak na nastolatki
54-latek został zatrzymany przez policję i usłyszał zarzuty znieważenia trzech obywatelek Ukrainy i naruszenia nietykalności jednej z nich. Został objęty dozorem policji.
Wyzywał nastolatki z Ukrainy, usłyszał zarzuty. Nowe informacje
To nie pierwszy ani nie najbardziej brutalny atak na uchodźców z Ukrainy. Na początku lipca w Poznaniu grupa osób przedstawiająca się jako "obywatele Rzeczypospolitej Polskiej" próbowała wtargnąć do biura zajmującego się pomocą prawną obywatelom Ukrainy . Z kolei na Wyspie Słodowej we Wrocławiu grupa rówieśników pobiła 19-letniegu Ukraińca . Wcześniej w Warszawie ofiarą przemocy padła grupa nastolatków idąca Mostem Świętokrzyskim. Najpoważniej ranny został 16-letni Artem , który trafił do szpitala z pękniętą czaszką.
Z kolei we wsi Owińska pod Poznaniem został rozwieszony wulgarny antyukraiński baner. Dwaj mężczyźni usłyszeli w związku z tym zarzuty.
Antyukraiński baner pojawił się we wsi OwińskaŹródło zdjęcia: Radio Poznań Politycy mówią, wyborcy biją
Te sytuacje wpisują się w narrację głoszoną przez polityków skrajnej prawicy. Antyukraińskie nastroje podgrzewają takie wypowiedzi jak "reżim kijowski to prawdopodobnie jeden z najbardziej skorumpowanych i zabójczych dla własnych obywateli reżimów w historii Europy" (Grzegorz Braun) czy "trzeba zmusić Unię Europejską do zaprzestania na ten moment finansowania zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich" (Przemysław Czarnek). "Wyjaśnienie" wypowiedzi byłego ministra edukacji zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński, jednak sam Czarnek deklaruje, że swoją wypowiedź jest gotów powtórzyć i nie wycofa się ze swoich słów.
Przemysław Czarnek uderza w Ukrainę Źródło: Republika TV – W pierwszym okresie napływu Ukraińców po wybuchu wojny, przeważały wobec nich pozytywne uczucia, teraz agresja i nienawiść stają się bardziej powszechna. Pewien wpływ na to mają politycy, działacze społeczni. Jeśli stwierdzają, że Ukraińców jest u nas za dużo, to niektóre osoby (z elektoratu – red.) uważają, że w takich dążeniach selektywno-agresywnych trzeba ich wspierać. Część opinii publicznej jest nacechowana niechęcią wobec cudzoziemców, a u niektórych ludzi narasta poczucie agresji – komentuje na łamach "Rzeczypospolitej" kryminolog prof. Brunon Hołyst. Naukowiec zwraca też uwagę, że na postrzeganie społeczności Ukraińców w Polsce wpływ mają też zachowania uchodźców łamiących prawo.
Ambasador Ukrainy o Polakach: sytuacja się powtarza