
Psychologiczna granica 7 zł za litr benzyny została przekroczona. Wzrost cen ropy na światowych rynkach szybko przełożył się na ceny przy polskich dystrybutorach, a kierowcy obawiają się kolejnych podwyżek.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jak sytuacja na Bliskim Wschodzie wpływa na ceny paliw.
Dlaczego ceny benzyny w Polsce przekraczają 7 zł za litr.
Co spowodowało wzrost ceny ropy naftowej do 85 dolarów za baryłkę.
Dlaczego rząd nie planuje powrotu do dopłat do paliw.
Rosną ceny paliw. Benzyna powyżej 7 zł za litr
Zaognia się sytuacja na Bliskim Wschodzie , na co reaguje światowy rynek ropy naftowej. Efekt? Cena benzyny na polskich stacjach przekroczyła w czwartek psychologiczną barierę 7 zł. Na pylonie jednej z warszawskich stacji w Warszawie widnieje cena 7,09 zł za 95-kę i 7,89 zł za 98-kę .
W górę idzie też cena ropy naftowej. W czwartek baryłka kosztuje około 85 dolarów, a to wzrost o niemal 10 dolarów w ciągu trzech ostatnich dni. W efekcie za litr oleju napędowego trzeba w Polsce zapłacić średnio 7,29 zł.
Kierowcy są w tej sytuacji bezradni. - Już nawet nie patrzę na te ceny , muszę być dzisiaj na drugim końcu Polski - mówi Radiu ZET jedna z klientek warszawskiej stacji.
Czy rząd wróci do dopłat do paliw?
Przypomnijmy, że z początkiem lipca w Polsce przestał obowiązywać rządowy pakiet „Ceny Paliwa Niżej" , który obniżał akcyzę i VAT oraz wprowadzał odgórne ceny maksymalne. We wtorek, gdy ropa zaczęła drożeć, minister energii Miłosz Motyka zapewniał, że resort analizuje sytuację.
Na powrót podobnego projektu, a co za tym idzie obniżenie cen na stacjach benzynowych, raczej nie można liczyć. CPN kosztował 1,5 miliarda złotych miesięcznie , a na takie wydatki nie godzi się Ministerstwo Finansów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje