"W Szpitalu Południowym wiedziano o konflikcie między Emilem Jędrzejewskim a Dawidem Kacprzykiem"
Subskrybuj kanał TVN24 i bądź na bieżąco: https://www.youtube.com/@TVN24?sub_confirmation=1 Więcej takich materiałów znajdziesz na antenie TVN24 oraz w serwisie TVN24+ We wtorkowym wywiadzie dla "Kanału Zero" były lekarz warszawskiego Szpitala Południowego Emil Jędrzejewski poinformował o szeregu poważnych nieprawidłowości, do jakich dochodziło jakoby w placówce. Jedną z nich miał być błąd lekarski, który doprowadził do zgonu pacjenta. W programie "Tak jest" w TVN24 następca dr. Jędrzejewskiego na stanowisku ordynatora chirurgii w Szpitalu Południowym Piotr Szenk powiedział, że kiedy przejmował po nim oddział, nie stwierdził na nim "niczego nadzwyczajnego".
Pytany przez Rafała Wojdę, co zrobiłby, dowiedziawszy się o błędzie lekarskim skutkującym zgonem pacjenta, Piotr Szenk odpowiedział, że musiałby powiadomić służby, a następnie dyrekcję szpitala. - To wynika z kodeksu karnego: kto wie o możliwości popełnienia przestępstwa i o tym nie poinformował, podlega karze - wyjaśnił.
Piotr Szenk odniósł się także obszernie do doniesień o kreatywnej księgowości, której stosowanie na oddziale miało zapewnić jego poprzednikowi wysoką premię, przybliżył również realia tzw. konsultacji chirurgicznych na SOR-ach, wskazując na związane z tym napięcia między chirurgami a personelem SOR-ów. Przyznał ponadto, że w Szpitalu Południowym wiedziano o konflikcie między Emilem Jędrzejewskim i koordynatorem SOR Dawidem Kacprzykiem, którego nadzwyczajnie wysokie zarobki były pierwszym ujawnionym elementem afery w placówce.
Całe wydanie magazynu "Tak jest" obejrzysz w TVN24+ https://tvn24.pl/plus/programy/tak-jest