
Działania wojenne w cyberprzestrzeni są naturalnym elementem współczesnych konfliktów – już w 2016 r. NATO formalnie uznało ten obszar za jedną z domen operacyjnych .
Tuż przed pełnoskalową inwazją Rosji , ukraińskie służby wykryły zmasowane cyberataki wymierzone w krajową infrastrukturę . Dla służb był to wyraźny sygnał, że Kreml przygotowuje działania na znacznie większą skalę. Ataki te – z większą lub mniejszą intensywnością – są kontynuowane do dziś.
Jak poinformował generał brygady Wołodymyr Karastelow , szef Departamentu Cyberbezpieczeństwa (DCIB) Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU), kierowana przez niego jednostka od 24 lutego 2022 r.zneutralizowała ponad 16 000 cyberataków i cyberincydentów , których atrybucję przypisano Rosji. Znacząca część z nich była skierowana przeciwko ukraińskim mediom .
Od 24 lutego 2022 roku Rosja znacząco zwiększyła liczbę cyberataków na Ukrainę. (...) Warto zauważyć, że oprócz organów państwowych, instytucji finansowych i struktur obronnych, priorytetowym celem takich wrogich ataków są ukraińskie media. Genenerał Wołodymyr Karastelow, szef Departamentu Cyberbezpieczeństwa SBU Przykłady ataków na ukraińskie media
Wołodymyr Karastelow, przytoczył dwa z nich.
W 2026 r. rosyjscy hakerzy mieli przeprowadzić trzygodzinny atak DDoS na ogólnokrajowy kanał telewizyjny . W komunikacie SBU nie sprecyzowano jednak, o jaką stację chodziło.
W trakcie ataku wykryto do 200 tysięcy żądań na minutę , imitujących zachowania rzeczywistych użytkowników i pochodzących z węzłów zlokalizowanych w Azji, Europie oraz USA. Celem było „przeciążenie serwerów złożonymi żądaniami i uniemożliwienie dostępu do zasobów”.
Atak został udaremniony przez SBU , a „wróg nie osiągnął swojego celu” – czytamy w komunikacie służby.
Drugim opisanym przypadkiem był atak z 2025 r., którego celem również była ukraińska grupa telewizyjna. Sprawcy uderzyli w jej systemy informacyjne i komunikacyjne , wykorzystując kampanię phishingową. Równocześnie próbowali uzyskać do nich dostęp za pośrednictwem powiązanej infrastruktury.
SBU powstrzymało wrogą kampanię, co potwierdził wspomniany generał Karastelow.
Specjaliści SBU w porę wykryli włamanie i uniemożliwili wrogowi osiągnięcie ostatecznego celu - przejęcia kontroli nad źródłem publikowania treści propagandowych w imieniu ukraińskich mediów. Genenerał Wołodymyr Karastelow, szef Departamentu Cyberbezpieczeństwa SBU Amerykanie dali Polsce zielone światło. Potężne narzędzie AI już w rękach NASK
Szkolenia i wsparcie dla redakcji
Dlatego też, aby wzmocnić ochronę ciągle narażonych na cyberataki ukraińskich lokalnych i regionalnych mediów, SBU wraz z Narodową Radą Ukrainy ds. Telewizji i Radiofonii ma rozpocząć prace nad wspólnym projektem.
Nie ujawniono pełnych założeń tej inicjatywy. Wiadomo jednak, że projekt ma pomóc redakcjom w rozwijaniu kompetencji potrzebnych do samodzielnego rozpoznawania cyberzagrożeń , zabezpieczania własnych zasobów cyfrowych, a w razie wystąpienia cyberataku – utrzymania ciągłości pracy na tyle, na ile to możliwe.
Przewodnicząca Rady Narodowej Olga Gerasymiuk podkreśliła, że instytucja jest zainteresowana trwałą i systemową współpracą ze specjalistami SBU w tym obszarze.
W ramach przedsięwzięcia w 2026 roku przeszkolono niemal 450 przedstawicieli mediów regionalnych, w tym menedżerów, dziennikarzy, redaktorów, administratorów zasobów cyfrowych oraz pracowników technicznych redakcji.