Maciej Kaliszuk
Angielska reprezentacja planuje odwołać się od czerwonej kartki dla Jarella Quansaha.
Inspirowani precedensem z przypadku Folarina Baloguna, któremu Donald Trump pomógł w zawieszeniu kary.
Quansah został ukarany w meczu 1/8 finału z Meksykiem.
Anglicy nie podjęli jeszcze oficjalnych działań, ale rozważają wszystkie opcje w tej sprawie.
Interwencja Trumpa nie pomogła Amerykanom, którzy przegrali z Belgią i odpadli z turnieju.
Jak pisze "The Sun", Anglicy zamierzają odwołać się od czerwonej kartki dla Jarella Quansaha. Mogą się przy tym powołać na przykład Amerykanów, którym po interwencji prezydenta Donalda Trumpa, zawieszono karę za kartkę dla Folarina Baloguna. Oto szczegóły.
Posłuchaj artykułu
Kluczowa rola Donalda Trumpa