Były premier Mateusz Morawiecki stwierdził w jednym z ostatnich wywiadów, że prowadził wobec Ukrainy "politykę transakcyjną pod tytułem: my wam czołgi, a wy nam waszą krew". Do wypowiedzi tej odniosła się w czwartek w TVN24 wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. - Nie rozumiem, po co używać takich słów? (...) To o jeden most za daleko - oceniła.
Pod koniec czerwca Mateusz Morawiecki gościł w Kanale Zero, gdzie opowiadał m.in. o czasie, gdy rozpoczęła się pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę, a on stał na czele polskiego rządu. Były premier przekonywał, że od początku konfliktu starał się prowadzić "politykę transakcyjną" z Ukrainą, dbając też o interesy RP.
"Nogi mi się trzęsły". Na ten koncert miał nikt nie przyjść
"To są ludzkie dramaty". Wiceminister odpowiada Morawieckiemu.
Pytana o wypowiedź Mateusza Morawieckiego, wiceminister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka stwierdziła, że "nie rozumie, po co używać takich słów".
Jednocześnie dodała, że słowa byłego premiera odczytuje w kontekście próby wpłynięcia przez niego na sondaże, mówiąc, że choć "relacje polsko-ukraińskie nie są najlepsze, uważa, iż jest to o jeden most za daleko".
Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości