RAK
    "Po co używać takich słów?". Wiceszefowa MON odpowiada Morawieckiemu

    "Po co używać takich słów?". Wiceszefowa MON odpowiada Morawieckiemu

    2085 odsłon
    "Po co używać takich słów?". Wiceszefowa MON odpowiada Morawieckiemu

    Były premier Mateusz Morawiecki stwierdził w jednym z ostatnich wywiadów, że prowadził wobec Ukrainy "politykę transakcyjną pod tytułem: my wam czołgi, a wy nam waszą krew". Do wypowiedzi tej odniosła się w czwartek w TVN24 wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. - Nie rozumiem, po co używać takich słów? (...) To o jeden most za daleko - oceniła.

    Pod koniec czerwca Mateusz Morawiecki gościł w Kanale Zero, gdzie opowiadał m.in. o czasie, gdy rozpoczęła się pełnoskalowa inwazja Rosji na Ukrainę, a on stał na czele polskiego rządu. Były premier przekonywał, że od początku konfliktu starał się prowadzić "politykę transakcyjną" z Ukrainą, dbając też o interesy RP.

    • Polityka transakcyjna pod tytułem: my wam czołgi, a wy nam waszą krew. To jest polityka transakcyjna? Tak, to jest polityka transakcyjna. Od samego początku prowadziłem, jeśli pan tak mi zadał pytanie, politykę transakcyjną. Polacy otwarli swoje drzwi, otwarli swoje serca, ale polski rząd pod moim kierownictwem prowadził politykę transakcyjną. Wy płacicie waszą krwią. Jaką jeszcze większą cenę można zapłacić niż własnej krwi, panie redaktorze? Chyba to jest najwyższa cena, prawda? Tak mi się wydaje. A my płacimy starym sprzętem po to, żebyście wy się obronili i żeby było to marzenie Piłsudskiego spełnione - mówił.

    "Nogi mi się trzęsły". Na ten koncert miał nikt nie przyjść

    "To są ludzkie dramaty". Wiceminister odpowiada Morawieckiemu.

    Pytana o wypowiedź Mateusza Morawieckiego, wiceminister Magdalena Sobkowiak-Czarnecka stwierdziła, że "nie rozumie, po co używać takich słów".

    • Rząd Prawa i Sprawiedliwości bardzo dużo sprzętu przekazał na Ukrainę. Przecież to Prawo i Sprawiedliwość rządziło, kiedy wybuchła wojna na Ukrainie i robili bardzo dobrze, podejmowali decyzje najlepsze z możliwych w tamtym czasie. Zresztą to, co dzisiaj robimy, między innymi dzięki mechanizmowi SAFE, czyli dozbrajanie polskiej armii, to też jest odbudowa pewnego potencjału, który w związku z przekazywaniem sprzętu na Ukrainę przez poprzedni rząd był naruszony - powiedziała.

    Jednocześnie dodała, że słowa byłego premiera odczytuje w kontekście próby wpłynięcia przez niego na sondaże, mówiąc, że choć "relacje polsko-ukraińskie nie są najlepsze, uważa, iż jest to o jeden most za daleko".

    • Mówimy o wadze ludzkiego życia i ja myślę też, że wojna nigdy nie powinna spowszednieć i nigdy nie powinniśmy ofiar wojny zamykać tylko w określeniach, w liczbach i statystykach - nadmieniła. - Przecież to są ludzkie dramaty, które dzieją się każdego dnia przez działania Władimira Putina - przypomniała.

    Absolwentka dziennikarstwa i medioznawstwa na Uniwersytecie Warszawskim. Pracowała na stanowisku redaktora w serwisach Kontakt24, Goniec, Interia oraz redaktora i wydawcy w Polsat News. Wolny czas najchętniej spędza spacerując, czytając i oglądając zagraniczne seriale.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era