Mały rancik na system kaucyjny, a właściwie respaktowanie jego przepisów. Miałem dwie butelki do zwrotu, automat w Biedrze nie działał, poczłapałem do Żabki, to samo. Nie chciało mi się łazić i szukać kolejnego sklepu to poprosiłem sprzedawcę aby przyjął butelki zgodnie z wytycznymi witryny rządowej. Sprzedawca odmówił, stwierdził że zwroty są realizowane tylko przez automat i bon. Argument że to nie zgodne z prawem spłynął mu po zbroi i pokonany wróciłem sobie do domu. Co dalej? Skorzystałem z opcji zgłoszenia tego faktu do inspekcji handlowej. Inspekcja handlowa stwierdziła że to nie ich kompetencje i przekazali to do instytutu ochrony środowiska (wut?). Urzędnik potwierdził że sklep ma taki obowiązek i jeżeli będzie się to powtarzało, to należy zgłosić pisemną reklamację do właściciela sklepu i jej kopię wysłać do inspektoratu. Także dobrze to pokazuje stan prawny. Kupujący musi zapłacić kaucję za butelkę ale jej zwrot zależy od zachcianki sprzedawcy/sklepu (mowa tu o tych, które uczestniczą w systemie kaucyjnym). Pewnie jedyny sposób aby się ktoś zainteresował to dużo zgłoszeń od różnych osób na dany sklep. Spodobał mi się jeszcze załączony cytat do tej odpowiedzi od urzędnika: "Ponadto informuję, że zgodnie z art. 10 ustawy z dnia 06 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców (Dz. U. z 2025 r., poz. 1480 z późn. zm.), organy administracji publicznej zobowiązane są do kierowania w swoich działaniach zasadą zaufania do przedsiębiorcy, zakładając, że działa on zgodnie z prawem, uczciwie oraz z poszanowaniem dobrych obyczajów." Także xD, wesołe te przepisy. submitted by /u/SportOk7063 [link] [komentarze]