RAK
    Rekordowe zakupy gazu z Rosji. Media: Europa wydała miliardy

    Rekordowe zakupy gazu z Rosji. Media: Europa wydała miliardy

    2389 odsłon
    Rekordowe zakupy gazu z Rosji. Media: Europa wydała miliardy

    Zakupy UE z zakładu Jamał LNG, kontrolowanego przez prywatną rosyjską spółkę Novatek, osiągnęły w pierwszych sześciu miesiącach roku rekordowy poziom 9,89 mln ton - o 18 proc. więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku, jak wynika z danych firmy analitycznej Kpler. Według szacunków organizacji pozarządowej Urgewald Europa miała zapłacić za te dostawy nawet sześć miliardów euro.

    "Liczby te podkreślają kluczową rolę, jaką Europa nadal odgrywa w utrzymaniu funkcjonowania flagowego rosyjskiego obiektu energetycznego, podczas gdy wojna Moskwy przeciwko Ukrainie wkracza w piąty rok" - ocenia "FT".

    Ogromne zaskoczenie dla Rosjan. "Upokorzenie"

    Europa kupuje rosyjski gaz

    Według danych Kpler głównymi europejskimi odbiorcami były Francja, Belgia i Hiszpania , które w pierwszej połowie 2026 roku sprowadziły z Jamału odpowiednio 3,6 mln, 2,9 mln i 2,7 mln ton.

    Sebastian Rotters, działacz na rzecz sankcji w organizacji Urgewald, nazwał te liczby "szokującymi", zwłaszcza że "nie pojawiają się one w próżni" i odzwierciedlają okres od momentu, gdy Rosja zintensyfikowała ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną i obiekty cywilne.

    Przepisy UE już teraz zabraniają zakupu rosyjskiego LNG w ramach umów krótkoterminowych. Oznacza to, że każda dostawa z Jamału przeznaczona do Europy wymaga potwierdzenia od organów celnych kraju importującego, że sprzedaż została zrealizowana na podstawie umowy długoterminowej.

    Unijny całkowity zakaz importu LNG wejdzie w życie na początku 2027 r., a importu gazu rurociągowego – na jesieni 2027 r.

    "Niech wracają". Politycy oddają ordery, a machina zaczyna działać

    Jamał zależny od Europy

    Dostawy do Europy miały mieć kluczowe znaczenie dla zlokalizowanego w rosyjskiej Arktyce projektu. Opiera się on bowiem na niewielkiej flocie wyspecjalizowanych tankowców klasy lodowej Arc7. Ilość gazu, jaką obiekt ten może wysłać, zależy w dużym stopniu od obsługi takich statków w portach europejskich Alternatywna trasa przez Morze Północne do Azji jest bardziej ryzykowna i znacznie dłuższa.

    Gdy w pierwszej połowie roku Europa otrzymała więcej LNG z Jamału, wolumeny przeznaczone dla Azji spadły o 74 proc., do nieco ponad 510 tys. ton. Dostawy z Jamalu do Azji zazwyczaj rosną latem, jednak w tym roku na razie na wschód trafiają mniejsze ilości. Według analizy "FT" wynika to częściowo z obaw niektórych międzynarodowych przedsiębiorstw żeglugowych, firm ubezpieczeniowych i podmiotów finansowych przed narażeniem się na sankcje UE .

    Statki klasy lodowej przewożące produkcję z Jamału nadal w dużym stopniu polegają na europejskich stoczniach w zakresie napraw. - Jamał LNG jest uzależniony od niewielkiej, wyspecjalizowanej floty, europejskich portów i europejskich usług, aby utrzymać płynność eksportu. Europa nadal zapewnia wszystkie te trzy elementy" - powiedział Rotters z organizacji Urgewald.

    Miały topić lotniskowce, są "ludożercami". Ile zostało Rosjanom?

    Największy producent gazu w Rosji

    Projekt Jamał, zainaugurowany przez prezydenta Władimira Putina w 2017 roku, pozostaje największym rosyjskim producentem gazu skroplonego. Jego zdolność produkcyjna sięga 17,4 mln ton rocznie, choć rzeczywista produkcja często przekracza ten poziom.

    Oprócz Novateku, który jest większościowym właścicielem, udziały w projekcie posiadają francuska firma TotalEnergies oraz chińska spółka CNPC. W lutym dyrektor generalny TotalEnergies Patrick Pouyanne stwierdził, że grupa, która posiada długoterminowe umowy eksportowe w ramach projektu Jamał, może być zmuszona do zaprzestania eksportu gazu nie tylko do UE, ale i z całego projektu, powołując się na "niejasności" w unijnym zakazie.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era