W Trzebiatowie (woj. zachodniopomorskie) helikopter zahaczył o trakcję wysokiego napięcia, uszkadzając linię i powodując pożar nieużytku. Jak informują służby, nikt nie ucierpiał, a na miejscu pracują policjanci i prokurator.
Najważniejsze informacje:
Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 14 na terenie otwartym, poza zabudową.
Straż pożarna dostała zgłoszenie o pożarze nieużytku, który miał związek z uszkodzeniem linii wysokiego napięcia.
Na miejsce skierowano cztery zastępy straży pożarnej. Nikt nie został poszkodowany.
Krzyki podczas obchodów. Rocznica zbrodni wołyńskiej w stolicy
Jak podaje TVN24, jeden z czytelników serwisu powiadomił ich, że na dworcu w Trzebiatowie przez ok. półtorej godziny czekał na pociąg z powodu śmigłowca, który zahaczył o trakcję wysokiego napięcia i ją uszkodził.
Incydent z helikopterem. Uszkodził linię i wywołał pożar
"Godz. 14.20. Doszło do wypadku śmigłowca, który podczas lotu zahaczył o linię wysokiego napięcia. Pilot wykonał awaryjne lądowanie. W wyniku zerwania przewodów zapaliła się trawa, a ruch pociągów został wstrzymany z powodu zwisającej nad torowiskiem linii energetycznej " - napisał w tej sprawie na Facebooku st.ogn.Kamil Pakuła z PSP w Gryficach. Na miejscu działało pięć zastępów straży. W zdarzeniu nie było osób poszkodowanych .
Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gryficach komisarz Zbigniew Frąckiewicz potwierdził jednocześnie stacji TVN24, że policja także otrzymała zgłoszenie o incydencie z udziałem helikoptera. Jak przekazał, do zdarzenia doszło na terenie otwartym, poza obszarem zabudowanym.
Policja informuje, że na miejscu pracują policjanci i prokurator. Pilot śmigłowca był trzeźwy .
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości