
Do 31 sierpnia gminy muszą uchwalić plany ogólne, a właściciele gruntów szturmują urzędy z wnioskami o odrolnienie działek.
Nowe przepisy po reformie planistycznej wymagają skupionej zabudowy i dostępu do dróg oraz mediów, co eliminuje większość wniosków o odrolnienie.
Samorządy ostrzegają przed sporami z RDOŚ i ryzykiem roszczeń, gdy działki stracą status budowlany, ale grunty przy dużych inwestycjach mogą zyskać.