Trump: lubię wziąć przyjemny prysznic, zadbać o swoje piękne włosy Źródło wideo: ReutersŹródło zdj. gł.: PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI Trump napisał w swoim serwisie społecznościowym Truth Social, że "właśnie przeszedł perfekcyjne badanie lekarskie". Przekazał też, że poprosił o kolejny test funkcji poznawczych. "Jestem jedynym prezydentem, który zrobił to trzy razy i wszystkie zaliczyłem celująco - odpowiedziałem poprawnie na każde pytanie" - chwalił się prezydent USA , który w czerwcu obchodził 80. urodziny. Stwierdził, że niewiele osób w Waszyngtonie mogłoby uzyskać podobny wynik.
Po raz ostatni Biały Dom informował o badaniach Trumpa w szpitalu wojskowym imienia Waltera Reeda niedaleko Waszyngtonu w maju . W sobotnim wpisie prezydent odniósł się właśnie do majowego badania - podał Reuters, powołując się na Biały Dom. Lekarz Trumpa zapewnił, że prezydent cieszy się doskonałym zdrowiem i jest w pełni zdolny do wykonywania wszystkich obowiązków naczelnego dowódcy oraz głowy państwa.
"Prezydent Trump pozostaje w doskonałym zdrowiu, wykazując dobrą sprawność serca, płuc, układu nerwowego oraz ogólną sprawność fizyczną" - ocenił dr Sean Barbabella po badaniach. Dodał, że Trump doświadcza "lekkiego obrzęku podudzi" oraz ma "łagodne" siniaki na dłoniach. Lekarz stwierdził, że kompleksowe badanie neurologiczne, w tym badania przesiewowe w kierunku depresji i zaburzeń lękowych, wykazało "prawidłowy stan psychiczny".
Donald Trump Źródło zdjęcia: PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI Trump krytykuje książkę dziennikarzy
Do stanu swojego zdrowia Trump odniósł się we wpisie, w którym zaatakował dziennikarkę gazety "New York Times" Maggie Haberman (błędnie zapisując jej personalia). Jak ocenił, od lat korespondentka, która zajmuje się Białym Domem, przedstawia go "w fałszywy sposób". "Jej książka to żart! W 90 procent to fake news. Utrzymuje się dzięki swojemu nierzetelnemu dziennikarstwu i zapłaci za to, gdy nasz wielomiliardowy pozew przeciwko podupadającemu 'New York Times'owi' trafi do sądu, co nie powinno potrwać długo" - napisał prezydent USA.
Zaapelował też, aby nie kupować publikacji i nazwał ją "gniotem". Chodzi o nową książkę autorstwa Haberman i Jonathana Swana "Regime Change: Inside the Imperial Presidency of Donald Trump" ("Zmiana reżimu. Wewnątrz imperialnej prezydentury Donalda Trumpa").
Haberman powiedziała w sobotę w telewizji MS NOW, że stan zdrowia Trumpa jest w administracji owiany tajemnicą, znacznie bardziej niż niemal jakakolwiek inna kwestia. - Widzimy to samo, co wszyscy: ma 80 lat i ewidentnie nie mówi już z taką jasnością jak 30, 20 czy nawet 10 lat temu. To zresztą typowe dla osób w wieku osiemdziesięciu lat. To całkowicie zrozumiałe - dodała.
Trump przejdzie badania. Zwracają uwagę na jego ręce i "nieobliczalne zachowanie"
Pierwsza a druga kadencja Trumpa
Swan ocenił z kolei, że sposób myślenia Trumpa w tej kadencji bardzo różni się od pierwszej prezydentury. - W pierwszej kadencji bardzo reagował na politykę krajową. Jeśli zmieniały się sondaże, często zmieniał kurs. Tym razem kieruje się tym, co według niego może sprawić, że stanie się wielką postacią w historii - kontynuował. - I bardzo się to uwidoczniło, gdy wręczył Maggie i mnie (...) dokument, który porównywał jego władzę, w korzystnym dla niego świetle, do takich osób jak Mao, Stalin, Adolf Hitler, Napoleon i inni. Nie w sensie moralnym, lecz wyłącznie pod względem surowej siły i zakresu władzy - powiedział dziennikarz. - Zaczęliśmy dostrzegać, że jego celem w drugiej kadencji jest podejmowanie dużego ryzyka na arenie międzynarodowej, aby próbować przekształcić świat. Widać to w Wenezueli, widać to w Iranie, być może zobaczymy to także na Kubie . (...) Ale widać to również w sposobie, w jaki nadaje różnym miejscom i obiektom swoje własne imię, budując w pewnym sensie pomniki samego siebie - zaznaczył Swan. Jednocześnie w sobotę "New York Times" podał, że resort sprawiedliwości wezwał kilku dziennikarzy gazety do złożenia zeznań przed federalną wielką ławą przysięgłych po ich publikacji na temat kwestii bezpieczeństwa związanych z nowym samolotem Air Force One przekazanym Trumpowi przez Katar .