RAK
    Miał zakaz prowadzenia pojazdów. 47-letni motocyklista zginął na miejscu

    Miał zakaz prowadzenia pojazdów. 47-letni motocyklista zginął na miejscu

    1389 odsłon
    Miał zakaz prowadzenia pojazdów. 47-letni motocyklista zginął na miejscu

    W sobotę po południu na drodze między Żukowem a Glinczem (woj. pomorskie) zginął 47-letni motocyklista. Policja ustala okoliczności zdarzenia; mężczyzna miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.

    Najważniejsze informacje:

    Do zderzenia motocykla i Opla doszło na łuku drogi między Żukowem a Glinczem; 47-latek zginął na miejscu.

    Według wstępnych ustaleń motocyklista bez uprawnień zjechał na przeciwległy pas i uderzył czołowo w prawidłowo jadący samochód.

    Kierujący oplem, 18-latek, był trzeźwy; droga została całkowicie zablokowana i wyznaczono objazdy.

    Policja apeluje o ostrożność; to kolejny tragiczny wypadek na Pomorzu po nocnym zdarzeniu z udziałem 9 osób.

    63-letnia Zawadzka narzeka na kwotę emerytury. "Na co to wydawać?"

    Policja z powiatu kartuskiego wyjaśnia szczegóły sobotniego wypadku między Żukowem a Glinczem. Na miejscu pracują funkcjonariusze, a ruch został wstrzymany. Służby proszą kierowców o stosowanie się do poleceń i korzystanie z objazdów.

    Miał zakaz prowadzenia pojazdów. 47-letni motocyklista zginął na miejscu

    Ze wstępnych ustaleń wynika, że 47-letni kierujący motocyklem marki Kawasaki, jadąc w stronę Glincza, na łuku drogi zjechał na przeciwny pas. Doszło do czołowego zderzenia z Oplem, którym kierował 18-letni mężczyzna. Motocyklista poniósł śmierć na miejscu.

    Policja przekazała, że zmarły nie miał uprawnień do kierowania i obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Kierowca Opla był trzeźwy. Śledczy zabezpieczają ślady i przesłuchują świadków, by potwierdzić przebieg zdarzeń.

    Utrudnienia na trasie były znaczące, bo odcinek został całkowicie zablokowany. Wyznaczono objazdy, a służby podkreślały konieczność zachowania szczególnej ostrożności i cierpliwość. Policjanci kierowali ruchem w newralgicznych punktach, ale po kilku godzinach drogę udało się odblokować.

    To nie jedyny śmiertelny wypadek w regionie w ostatnich godzinach. W nocy z piątku na sobotę na Pomorzu zginął 17-latek, a w samochodzie jechało aż dziewięć osób. Sprawą także zajmują się funkcjonariusze.

    Redaktor WP Wiadomości. Rybniczanin z urodzenia, wrocławianin z wyboru. Zakochany w sporcie i Wrocławiu.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era