Według internetowego biura podróży, udział tych krajów w rezerwacjach lotów osiągnął 13 proc. Jak zwrócono uwagę, "zmieniające się warunki klimatyczne oraz potrzeba spokojniejszego wypoczynku sprawiają, że chłodniejsze kierunki przestają być niszą, a stają się pełnoprawną alternatywą dla klasycznych wakacji". Trend doczekał się nazwy własnej: "coolcation" - co jest połączeniem angielskich słów oznaczającym "chłodne wakacje".
Norwegia i Estonia królują
Największy wzrost odnotowała Norwegia - zainteresowanie pakietem "Lot+Hotel" wśród klientów skoczyło w tegorocznym sezonie wakacyjnym aż o 90 proc. wobec 2025 r. Z kolei jeśli idzie o same loty najdynamiczniej rozwija się Estonia , do której poleci tego lata 50 proc. osób więcej niż przed rokiem.
Pierwszy taki zakaz w Chorwacji. Miasto ma dość imprez turystów
Czym przyciągają chłodne kraje
Oprócz Norwegii i Estonii, klienci zainteresowani są również Finlandią, Szkocją, Litwą i Łotwą . Podróż w te rejony trwa najczęściej od 5 do 7 dni i stanowi blisko 60 proc. wszystkich rezerwacji. Najchętniej wybieranym pakietem - wśród 70 proc. osób - jest pobyt w hotelu ze śniadaniem.
Jak zwrócono uwagę, w przypadku Litwy coraz bardziej doceniana jest jej scena gastronomiczna i "spokojniejsze tempo zwiedzania". W Estonii podziwiany jest Tallin oraz wyspy i dzikie wybrzeże Bałtyku. Z kolei Norwegia i Finlandia przyciągają latem ze względu na tzw. "białe noce" oraz możliwość uprawiania sportów w pięknych okolicznościach przyrody.
"Stają się standardem i wcale nie dotyczą paragonów grozy"
Ciepłe kierunki w Europie drożeją
Jak wynika z ostatnio opublikowanych danych TravelSupermarket, przygotowanych dla BBC, tego lata ceny pakietów wakacyjnych do Hiszpanii, Portugalii i Grecji wzrosły o 3-5 procent . Dane sugerują, że choć tempo podwyżek cen europejskich wakacji mogło wyhamować, te nadal stopniowo rosną.
Średni koszt siedmiodniowego rodzinnego pobytu all inclusive w Hiszpanii w sierpniu wzrósł o 4 procent. W Portugalii ceny są wyższe o 3 procent, a w Grecji o 5 procent. W zależności od dnia wylotu czteroosobowa rodzina może zapłacić za wyjazd do Hiszpanii nawet o 160 funtów więcej niż rok wcześniej, co podnosi łączny koszt do 4340 funtów.
Egzotyczne wakacje tanieją. Turyści mogą zmienić plany