Minister finansów przyznał w rozmowie z Agatą Adamek, że deficyt państwa rośnie i "faktycznie koszty obsługi długu rosną, ale jest to wynikiem tego, że stopy procentowe również poszły do góry".
Deficyt budżetu państwa po czerwcu 2026 r. wyniósł ponad 123,7 mld złotych. Dochody przekroczyły 278 mld złotych, a wydatki - 402,4 mld złotych. Po maju deficyt budżetu państwa wynosił ponad 108 mld złotych.
"W tej sprawie opinia publiczna mówi jasno: prezydencie, proszę podpisać ustawę"
Weta zagrożeniem dla finansów
Na pytanie, czy nie przerażają go koszty obsługi długu na poziomie 33,7 mld zł, odpowiedział: "to, co mnie martwi, to to, że prezydent wetuje kolejne ustawy, dzięki którym wzmacnialibyśmy finanse państwa".
Jak zauważył, prezydent wyraził również weto wobec działań "uszczelniających na rynku budowlanym związanych z obrotem betonem”, co mogło oznaczać "ponad 1 mld zł (…) do budżetu państwa".
Ocena ratingowa Polski zagrożona
Domański oszacował, że koszty działań prezydenta będą wynosiły po "5-6 mld zł w tym i w przyszłym roku".
Domański: nieprawidłowości na kwotę 120 miliardów złotych
Ustawa o nadmiarowych zyskach
Andrzej Domański powiedział również, że "w kolejce czeka bardzo ważna ustawa (…) dotycząca nadmiarowych zysków koncernów paliwowych", która "może dostarczyć do budżetu kolejne 5 mld zł jeszcze w tym roku, pod warunkiem, że prezydent jej nie zawetuje".
Polityk powiedział, że jeśli ustawa zostanie zaakceptowania, to jej skutki finansowe pokryją "koszt CPN (rządowy program "Ceny Paliw Niżej" - red.).
Rząd chce uprościć prowadzenie firm. "To będzie ogromna zmiana"
Czy Polskę stać na CPN?
Zapytany, czy byłaby przestrzeń na "kolejny taki program", odpowiedział, że rząd "dokładnie analizuje sytuację na Bliskim Wschodzie".
Polityk przyznał, że Polska ma w tej chwili wysoki deficyt budżetowy związany z "olbrzymimi nakładami na obronność".
"Polskie firmy rosną". BGK pomoże w odbudowie Ukrainy