
Sylwia Gregorczyk-Abram została wybrana przez Sejm na urząd RPO. Teraz ostateczną decyzję podejmie Senat Fot. Flickr / Kancelaria Sejmu Sylwia Gregorczyk-Abram została nowym Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Jej kandydaturę w Sejmie poparło 233 posłanek i posłów. Za kandydatem PiS Adamem Borowskim zagłosowało 177 parlamentarzystów.
Znana adwokatka i działaczka społeczna ma szansę objąć jeden z najważniejszych urzędów w państwie. Kadencja dotychczasowego RPO, profesora Marcina Wiącka, upływa 23 lipca. Obecny Rzecznik pełni tę funkcję od 2021 roku. Ostateczny głos w tej sprawie będzie jednak należeć do Senatu.
Głosowanie w Sejmie i ostateczna decyzja Senatu w sprawie RPO
Niższa izba parlamentu wskazała nowego Rzecznika Praw Obywatelskich. Sylwia Gregorczyk-Abram zdobyła poparcie 233 głosujących. Taki wynik pozwolił bez problemu przekroczyć próg większości wynoszący 217 mandatów.
Jej jedyny kontrkandydat, zgłoszony przez Prawo i Sprawiedliwość Adam Borowski, zgromadził wokół siebie 177 posłów. Przeciwko obu kandydaturom opowiedziało się 23 polityków zasiadających w ławach sejmowych.
Ustawa o RPO informuje, że rzecznika powołuje Sejm za zgodą Senatu. Wyższa izba parlamentu wyrazi teraz zgodę na wybraną kandydaturę bądź jej odmówi. Przekonamy się o tym na dniach.
Kim jest Sylwia Gregorczyk-Abram? Prawniczka i współtwórczyni inicjatywy Wolne Sądy
Kandydatka Koalicji Obywatelskiej i Lewicy to doświadczona prawniczka. W 2006 roku ukończyła studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim. Cztery lata później oficjalnie trafiła na warszawską listę adwokatów. Zawodowo przez kilkanaście lat pracowała w renomowanej kancelarii Clifford Chance, gdzie nadzorowała projekty pro publico bono. Specjalizuje się w sprawach cywilnych oraz karnych.
Adwokatka zyskała ogólnopolską rozpoznawalność dzięki wieloletniej działalności w organizacjach pozarządowych. Głośno wypowiadała się przy tym o aborcji, przemocy wobec kobiet i o prawach osób najsłabszych. Pomagała tworzyć inicjatywę obywatelską Wolne Sądy i Komitet Obrony Sprawiedliwości.
Wielokrotnie reprezentowała skarżących sędziów przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej , między innymi w sprawach dotyczących powoływania Krajowej Rady Sądownictwa. W maju ubiegłego roku została powołana na stanowisko przewodniczącej komisji przy ministerstwie sprawiedliwości badającej mechanizmy represji wobec działaczy społecznych.
Sylwia Gregorczyk-Abram w wywiadzie dla naTemat o reformie sądownictwa
Przyszła Rzecznik Praw Obywatelskich wielokrotnie udzielała wywiadów dotyczących funkcjonowania organów państwowych. W sierpniu 2025 roku, po orędziu prezydenta Nawrockiego , komentowała je na łamach naTemat. Oceniała wówczas polityczny kurs prezydenta w obszarze krajowego sądownictwa.
"Prezydent Karol Nawrocki nie zejdzie z drogi obranej przez prezydenta Andrzeja Dudę. A nawet w moim przekonaniu ten kurs może się zaostrzyć" – stwierdziła mec. Gregorczyk-Abram w obszernym wywiadzie .
Działaczka odniosła się również do pracy urzędującego ministra sprawiedliwości. Podkreślała, że Waldemar Żurek mierzy się z potężnym wyzwaniem naprawy instytucji wymiaru sprawiedliwości.
"Zakładam, że wszystkie próby naprawy wymiaru sprawiedliwości przez ministra Waldemara Żurka będą traktowane jako sędziowski syndrom boga" – podsumowała adwokatka dla naTemat.
Prawniczka od początku nie miała złudzeń co do intencji prezydenta. Jej obawy tylko się pogłębiły, gdy zaczął on powoływać nowych sędziów do Sądu Najwyższego , pokazując tym samym, że nie zamierza naprawiać sytuacji w sądach.