
Żniwa to okres, w którym kombajny zbożowe pracują pod maksymalnym obciążeniem, często w skrajnych warunkach zapylenia i wysokich temperatur. W przeciwieństwie do ciągników, które są eksploatowane przez cały rok, kombajn wykonuje intensywną pracę w krótkim okienku pogodowym. Każda, nawet najmniejsza usterka mechaniczna lub elektroniczna generuje straty finansowe i logistyczne. Aby zminimalizować ryzyko awarii, operator musi orientować się jak działa maszyna i reagować na pierwsze objawy zużycia podzespołów.
Przyrząd żniwny i przenośnik pochyły
Heder kombajnu jako pierwszy ma bezpośredni kontakt ze zbieraną rośliną, a także z ciałami obcymi – takimi jak kamienie – czy nierówności terenu. To właśnie tutaj generowane są ogromne siły tarcia i drgania, które najczęściej prowadzą do uszkodzeń targańca, czyli napędu kosy, zużycia i pękania listwy i płytek tnących, zwoi przenośnika ślimakowo – palcowego i jego palców oraz rozciągnięcia łańcuchów przenośnika pochyłego.
Główną przyczyną tych usterek jest niewłaściwy naciąg pasów napędowych, ignorowanie luzów montażowych na połączeniu główki kosy z ramieniem napędu oraz niedokładna weryfikacja stanu śrub i nitów mocujących poszczególne żyletki do listwy tnącej. W przypadku przenośnika pochyłego problemem staje się często nierównomierne zużycie łańcuchów po obu stronach.
Aby skutecznie unikać tych problemów, przed każdym wyjazdem w pole należy dokładnie sprawdzić stan i liniowość listwy tnącej, ponieważ chociażby wygięte bagnety drastycznie zwiększają opór cięcia. Konieczna jest również codzienna kontrola napięcia łańcucha przenośnika pochyłego. Prawidłowo ustawiony łańcuch nie powinien uderzać o dno obudowy, ale też nie może być napięty zbyt mocno, co mogłoby doprowadzić do szybkiego zużycia łożysk.