RAK
    Stanął w obronie nastolatka z Ukrainy. Został pobity, nic nie pamiętał

    Stanął w obronie nastolatka z Ukrainy. Został pobity, nic nie pamiętał

    1959 odsłon
    Stanął w obronie nastolatka z Ukrainy. Został pobity, nic nie pamiętał

    W skrócie

    Mężczyzna w wieku około 60 lat został pobity na przystanku tramwajowym w Poznaniu po tym, jak stanął w obronie nastolatka z Ukrainy.

    W wyniku pobicia mężczyzna doznał poważnych obrażeń oraz zaników pamięci, a całą sytuację zarejestrowały kamery monitoringu.

    Policja ustala tożsamość sprawców, a żona poszkodowanego zaapelowała o większą odpowiedzialność społeczną pasażerów.

    Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

    • Sytuacja trwała dwie-trzy minuty - opisał nam mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji. Tyle jednak wystarczyło, by z powodu pobicia około 60-letni mężczyzna doznał obrażeń na tyle poważnych, że wystąpiły u niego zaniki pamięci.

    W piątek w południe grupa mężczyzn jadących poznańskim tramwajem zaatakowała słownie nastolatka z Ukrainy . Chłopca obrażano i prowokowano, jednak ten nie reagował na zaczepki. Zareagował za to poszkodowany mężczyzna, który zwrócił uwagę agresorom.

    Na przystanku tramwajowym na ul. Kurpińskiego jeden ze sprawców kilkukrotnie uderzył 60-latka. - Uderzył tego pana kilkukrotnie z pięści, a następnie uderzał kolanem w okolice klatki piersiowej i głowy - powiedział w rozmowie z Interią mł. insp. Borowiak.

    Mężczyzna pobity na przystanku w Poznaniu. Bronił nastolatka z Ukrainy

    Po zdarzeniu na przystanku sprawcy i poszkodowany rozeszli się . Dopiero w sobotę pobity mężczyzna wraz ze swoją żoną zgłosił się na policję. Wcześniej wymagał pomocy medycznej w szpitalu.

    • Mężczyzna nie pamiętał, jakim tramwajem jechał . Parę godzin zajęło nam ustalenie miejsca. Nasi ludzie zabezpieczyli nagrania z monitoringu, na którym wyraźnie widać cały incydent - przekazał rzecznik wielkopolskiej policji.

    Z ustaleń mundurowych wynika, że na przystanku za poszkodowanym wstawiła się kobieta, dzięki której nie doszło do jeszcze poważniejszych skutków pobicia. Tożsamość sprawców jest ustalana .

    Czytaj cały artykuł u źródła — Interia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era