Przemysław Gajzler
Jan Tomaszewski ostro skrytykował sędziowanie Clementa Turpina w meczu Anglia-Norwegia, który zakończył się wynikiem 2:1.
Były bramkarz uznał, że kluczowym błędem było nieuznanie bramki dla Norwegii, co miało wpływ na wynik spotkania.
Tomaszewski podkreślił, że sytuacje fauli przy rzutach rożnych zdarzają się często i nie powinny wpływać na decyzje sędziów.
Wskazał także na kontrowersyjną sytuację z 76. minuty, gdzie Norwegowie nie otrzymali rzutu karnego po faulu dwóch angielskich obrońców.
Sędzia Turpin, według Tomaszewskiego, faworyzował Anglików, co miało istotny wpływ na przebieg meczu.
Ćwierćfinał mistrzostw świata pomiędzy Anglią i Norwegią (2:1 po dogrywce) wciąż budzi ogromne emocje. Bardzo ostro pracę sędziego Clementa Turpina ocenił Jan Tomaszewski. — Panie Francuzie, wygwizdał pan Norwegów — grzmiał w rozmowie z "Super Expressem".
Posłuchaj artykułu