Dziennikarz działu Wydarzenia
Trwa wyjaśnianie przyczyn wypadku, do którego doszło 5 lipca w Warszawie. Autobus linii 186 po zderzeniu z tramwajem staranował kilka aut, a dramatyczną jazdę zakończył w przejściu podziemnym przy Rondzie Zesłańców Syberyjskich. Reporter "Faktu" rozmawiał z doświadczonym kierowcą komunikacji miejskiej. Nie chciał oceniać przyczyn tego wypadku, opowiedział, jak wygląda praca na liniach miejskich. — Zdarza się, że stres bierze górę i w tych emocjach człowiek nie do końca wie, jak ma się zachować w sytuacji kryzysowej — mówi pan Krzysztof.
Wypadek autobusu miejskiego w Warszawie. Pan Krzysztof jest doświadczonym kierowcą i mówi "Faktowi" kulisach jego pracy. Foto: Krzysztof Burski/newspix.pl, WAWA HOT NEWS 24 Na szczęście w niedzielnym zdarzeniu nikt nie stracił życia, jednak sześć osób zostało rannych.
Przypomnijmy. W niedzielę, 5 lipca, kilkanaście minut po godzinie 18, na skrzyżowaniu ul. Grójeckiej i al. Bitwy Warszawskiej 1920 r. kierowca autobusu linii 186 stracił panowanie nad pojazdem. Najpierw autobus uderzył w tramwaj, chwilę później zaczął taranować samochody. Ten dramatyczny rajd zakończył się na ścianie wejścia do przejścia podziemnego, dokąd spadł 186. Na szczęście nikt nie zginął, ale rannych zostało sześć osób. 58-letniemu kierowcy autobusu nic się nie stało. Policjanci przebadali go później na zawartość alkoholu we krwi oraz substancji psychoaktywnych. Testy nie wykazały, by zażywał jakiekolwiek substancje niedozwolone. Wstępne ustalenia śledczych mówią, że przyczyną tego zdarzenia mogła być awaria pojazdu.
58-latek w poniedziałek, 6 lipca, był przesłuchiwany przez prokuraturę. Na razie nie usłyszał żadnych zarzutów. W najbliższych dniach feralny autobus zostanie poddany szczegółowym badaniom technicznym.
Doświadczony kierowca po wypadku w Warszawie. "Niesprawne autobusy nie wyjeżdżają z zajezdni"
Reporter "Faktu" rozmawiał z panem Krzysztofem, doświadczonym kierowcą, który na co dzień prowadzi różne autobusy, w tym też komunikacji miejskiej. Nie chciał komentować samego zdarzenia, opowiedział, jak wygląda codzienna praca kierowcy autobusu.
— Trudno mi jest oceniać, co tam mogło zawinić. To nie jest autobus turystyczny, który wyjeżdża w trasę na kilka miesięcy. Te pojazdy pracują non stop. Każdy codziennie przed wyjazdem i po powrocie przechodzi szczegółową kontrolę. Nie jest tak, że niesprawny autobus wyjeżdża z zajezdni. Przed rozpoczęciem pracy kierowca kontroluje pojazd. Jeśli coś nie działa albo ma jakieś zastrzeżenia, natychmiast to zgłasza. Jeżeli przed wyjazdem pojawi się choćby drobna usterka, autobus jest wymieniany na inny — tłumaczy pan Krzysztof. Jak twierdzi, podobna procedura obowiązuje też na koniec dnia.
— Po zakończeniu pracy prowadzący autobus zgłasza wszystkie zauważone nieprawidłowości. Mechanicy sprawdzają podwozie, zawieszenie, układ drzwi, przewody, mocowania, koła i wiele innych elementów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo pasażerów — wylicza kierowca.
Awaria autobusu może wystąpić w trakcie kursu
Pan Krzysztof nie przyznaje, że awarie zdarzają się też w trakcie obsługi tras, ale takie sytuacje zgłasza się centrali.
— Wszystko tak naprawdę zależy od rodzaju usterki. Jeżeli problem z autobusem wystąpi podczas kursu, kierowca powinien natychmiast skontaktować się z centralą lub warsztatem. Czasem możemy bezpiecznie zjechać do zajezdni bez pasażerów, a niekiedy przyjeżdża specjalistyczny holownik — wyjaśnia. Według niego w miejskich autobusach najczęściej psują się kasowniki, elektronika lub zdarzają się awarie drzwi. Kierowca przyznaje, że słyszał o awariach układu hamulcowego, ale przede wszystkim w autobusach turystycznych poruszających się po górskich drogach.
— Tam, jeśli nie korzysta się z retardera, hamulce mogą się przegrzać. W komunikacji miejskiej na płaskim terenie nie słyszałem o takim przypadku. Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Przez trzy lata pracy nigdy nie uczestniczyłem w poważnej awarii wymagającej holowania — informuje. Zdradza też, że czasem w tej pracy emocje biorą górę.
— Praca za kierownicą miejskiego autobusu to nie tylko prowadzenie kilkunastometrowego pojazdu. To przede wszystkim ogromna odpowiedzialność. Człowiek ma świadomość, że odpowiada za życie wielu ludzi. Mało tego, cały czas obserwują nas pasażerowie, monitoring i inni uczestnicy ruchu. Trzeba być skupionym przez cały dzień, by nie popełnić żadnego błędu. A do takich błędów dochodzi. Wielu kierowców myli trasy, omija przystanki albo obsługuje nie ten przystanek, co trzeba. Ten zawód wymaga dużej odporności psychicznej, dlatego zdarza się, że czasem stres bierze górę i w tych emocjach człowiek nie do końca wie, jak ma się zachować w sytuacji kryzysowej, dlatego przewoźnicy coraz częściej zapewniają kierowcom dostęp do pomocy psychologicznej — informuje pan Krzysztof.
/3
Autobus linii 186 taranował samochody w Warszawie.
/3
Szczątki samochodów rozrzucone były po całej ulicy.
/3
Autobus spadł do przejścia podziemnego, gdzie uderzył w strop.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Miał wyrzucić Ewę z balkonu, a później wciągnąć jej ciało do mieszkania. Przełom w śledztwie z Krosna
Biegacz przejechany przez ratowników na quadzie. Trzy złamane żebra i dziesięć dni w szpitalu
Nie żyje kobieta wiązana z mordem na miliarderze i okaleczeniem jego bliskich
Człowiek Zełenskiego o sporze z Polską. "Ukraina nie przyjmie ultimatum"
Bomba, rosyjskie pieniądze i lista celów. Tak miała wyglądać tajna wojna Putina w Niemczech
Puste plaże nad Bałtykiem. "Gdyby córka miała paszport, to byśmy tu nie przyjechali"
Lot z Warszawy do Oslo przerwany. W kabinie pojawił się dym. Samolot musiał awaryjnie lądować
Ponad 600 tys. zł rocznie. Zarabiają więcej niż Trzaskowski
Ceny biletów komunikacji miejskiej. Gdzie jest najdrożej, a gdzie najtaniej?
Nadzwyczajna sesja Rady Miasta w Warszawie. Trzaskowski tłumaczył się z afery w szpitalu. Zapadła decyzja
Sześciolatek wpadł pod autobus w Żabiej Woli. Na miejscu lądował helikopter LPR
Władze Teatru Kamienica apelują do Trzaskowskiego. "Zaniedbania, nadużycia"
Monika została zamordowana. Prokuratura dostała informacje z Ekwadoru
Putin chciał pokazać siłę. Zamiast tego stał się obiektem kpin. Kulisy nagrania "z frontu"
"Czerwone zagrożenie" w USA i cień Putina. Trump straszy komunizmem, ale Rosja pozostaje w tle
Gwiazda "M jak miłość" oburzona cenami w kawiarni. Pokazała "paragon grozy"
Śmierć 6-letniej Alicii. Kulisy śledztwa wstrząsają: setki maili bez odpowiedzi i dramatyczne zaniedbania urzędu
Na Google Maps zmieniono nazwy obiektów. Pojawił się "Pałac Kibolski"
Sześć osób rannych, w tym dziecko. Media: możliwa przyczyna wypadku autobusu
Polski produkt z niezwykłym rodowodem. Tak ryba jurajska znalazła swoje miejsce na rynku
"Trzaskowski kłamał na temat sygnalisty". Zero ujawnia notatkę
Trudny dzień dla bliskich Jowity Zielińskiej. Mówią o tym w przejmujących słowach
Warszawskie metro nie kursuje na całej trasie. Trwa awaria jednej linii
Do sieci trafiło nagranie z rajdu autobusu w Warszawie. Groza to mało powiedziane
Nie żyje Mieczysław Małysz z TVP. "Podobno był krewnym Adama Małysza, ale się tym nie chwalił"
Sikorski zakpił z Putina i wskazał, co go zatrzyma. "Ma numer do Zełenskiego"
Autobus taranował auta, potem wjechał do przejścia podziemnego. Kierowca mówił o awarii
Boso uciekał po zbrodni w Borkowie. Wiemy, co Stanisław J. wyznał śledczym
Możliwe rosyjskie prowokacje wobec Polski? Kreml zabiera głos. "Straszne historie"
Ruszył na szczyt ze znajomymi, nagle zasłabł. Tragedia w Beskidach
Rowerem po Berlinie. Byliśmy zaskoczeni. Bardzo różni się od Polski
Nie żyje płk Urszula Tauer. To jedna z ostatnich bohaterek Powstania Warszawskiego