Sprawa leczenia Jerzego Ziobry. Co wydarzyło się w sądzie?Źródło wideo: TVN24Źródło zdj. gł.: PAP W czwartek sąd przyjmuje kolejne mowy końcowe w procesie odwoławczym dotyczącym ewentualnych błędów w leczeniu zmarłego w krakowskim szpitalu w 2006 roku Jerzego Ziobry, ojca byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry . Oskarżeni przez rodzinę pacjenta i prokuraturę są czterej lekarze ze Szpitala Uniwersyteckiego. Sąd pierwszej instancji uniewinnił medyków.
Mowy końcowe w procesie lekarzy w sprawie śmierci Jerzego ZiobryŹródło zdjęcia: PAP/Łukasz Gągulski Prokuratura chce uniewinnienia lekarzy Jerzego Ziobry
O utrzymanie tego wyroku wniósł w czwartek prokurator Eryk Stasielak z Małopolskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej. Jak przyznał, postępowanie dowodowe przed sądem odwoławczym skłoniło go do ostatecznego stwierdzenia, że nie ma podstaw do skazania lekarzy. W swojej mowie końcowej zaznaczył, że mimo wielu różnych opinii biegłych lekarzy nie udało się jednoznacznie ustalić wyboru najlepszego leczenia w przypadku Jerzego Ziobry, a w związku z pojawiającymi się wątpliwościami, sąd powinien zastosować wobec lekarzy zasadę domniemania niewinności.
Sprawa śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. Odczytali opinię biegłych z Lozanny
Zarzuty względem lekarzy dotyczyły m.in. błędu diagnostycznego - polegającego na przyjęciu ostrej, a nie stabilnej, formy dławicy, a w efekcie zastosowania niewłaściwej terapii - założenia stentów, zamiast wszczepienia bypassów. Według prokuratora niemożliwa pozostaje odpowiedź na pytanie, z jakim rodzajem dławicy pacjent trafił do szpitala, a także, czy inna diagnoza i wszczepienie bypassów uratowałyby jego życie.
Prof. Jacek Dubiel, jeden z oskarżonych lekarzyŹródło zdjęcia: PAP/Łukasz Gągulski
Medycyna to nie jest matematyka - mówił prokurator. Przyznał, że choć doszło do komplikacji po wszczepieniu stentów, to "tego rodzaju powikłania się zdarzają i nie znaczą automatycznie o wadliwym wykonaniu procedury".
Biorąc pod uwagę to wszystko (...), nie sposób mówić o wypełnieniu znamion jakiegokolwiek przestępstwa, czy to związanego z narażeniem pacjenta na niebezpieczeństwo, czy tym bardziej połączonego ze spowodowaniem skutki śmiertelnego - podkreślił prokurator Eryk Stasielak.
Jest wniosek do ICE w sprawie Ziobry
Opinia z Lozanny
Proces apelacyjny od wyroku uniewinniającego czterech lekarzy Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie toczy się przed krakowskim sądem okręgowym od kwietnia 2018 r. W październiku 2022 r. sąd postanowił zwrócić się o opinię uzupełniającą do biegłych z Uniwersyteckiego Centrum Medycyny Sądowej w Lozannie. Ekspertyza wpłynęła do sądu na początku maja bieżącego roku , a w czerwcu, po blisko czteroletniej przerwie, proces był kontynuowany .
Po wpłynięciu opinii prokurator przed sądem domagał się dodatkowego przesłuchania biegłych, by doprecyzowali - jego zdaniem - niejasne sformułowania. Sąd jednak nie uwzględnił tego wniosku.
Śmierć ojca Zbigniewa Ziobry
Jerzy Ziobro był leczony od 22 czerwca 2006 roku w Szpitalu Uniwersyteckim UJ w Krakowie. Zmarł 2 lipca 2006 roku. Prokuratura dwukrotnie umarzała śledztwo w tej sprawie. W 2011 roku rodzina zmarłego złożyła w sądzie własny akt oskarżenia. Oskarżeni zostali: ówczesny kierownik II Oddziału Kliniki Kardiologii i oddziału klinicznego szpitala prof. Jacek Dubiel (zgodził się na podanie nazwiska), ówczesny lekarz tego oddziału i wiceszef Pracowni Hemodynamiki prof. UJ Dariusz D., lekarka dyżurna Katarzyna S. i ordynator sali monitorowanej Andrzej K.
Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia w 2012 roku umorzył postępowanie. Po zaskarżeniu tej decyzji w sądzie okręgowym, a następnie Sądzie Najwyższym, sprawa wróciła do pierwszej instancji. W 2016 roku do sprawy po stronie oskarżycieli przystąpiła prokuratura i proces toczył się z oskarżenia publicznego.
2017 rok. Proces lekarzy w sprawie śmierci Jerzego Ziobry. W środku Krystyna Kornicka-Ziobro, z prawej prokurator Paweł BacaŹródło zdjęcia: Stanisław Rozpędzik/PAP W lutym 2017 roku Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia uznał, że nie było związku między działaniami lekarzy a śmiercią pacjenta i uniewinnił czworo lekarzy. Apelacje od wyroku wnieśli oskarżyciel publiczny i pełnomocnicy oskarżycieli posiłkowych oraz jeden z oskarżycieli posiłkowych. Termin przedawnienia w tej sprawie mija w połowie sierpnia. Ogłoszenie wyroku jest zaplanowane na 23 lipca.