
Tomasz Garbień wraz z zespołem pokonuje 100 km trasę z Lipnika w Małopolsce na szczyt Rysów, aby nagłośnić zbiórkę na budowę neuroośrodka dla osób sparaliżowanych po wypadkach i udarach.
Celem jest zebranie 3,5 miliona złotych na wybudowanie fundamentów i parteru ośrodka.
W trakcie akcji osoby na wózkach będą mogły uczestniczyć w wyjątkowej wyprawie nad Morskie Oko.
Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
Dzisiaj Tomek Garbień pokonuje 100-km trasę z 5 tys. m przewyższenia - od placu budowy neurośrodka w Lipniku aż na szczyt Rysów. Celem jest nagłośnienie zbiórki na budowę specjalnego miejsca, które - jak opisują organizatorzy - ma przywracać sprawność, samodzielność, ale „ przede wszystkim nadzieję rodzinom, które zbyt często słyszą, że nic więcej nie da się zrobić ” .
Warto pomagać. Buduje się tutaj u nas neuroośrodek. Stąd jesteśmy. No i spróbujemy. Powiem szczerze, że nigdy nie biegłem 100 kilometrów, więc to dla mnie bardzo duże wyzwanie. Ale mam taką ekipę, zabezpieczenie, że dam radę. Rano widzimy się w Palenicy. Tam spotkamy się z dwudziestoma podopiecznymi na wózkach; pomożemy im dotrzeć nad Morskie Oko - na przygodę marzeń, żeby chociaż raz w życiu mogli zobaczyć góry - powiedział reporterowi RMF FM Pawłowi Koniecznemu Tomek Grabień. Często to jest dla nich (osób z niepełnosprawnościami - przyp. red.) pierwszy moment wyjścia z domu, wyjścia na taką wyprawę, więc są niezwykle podekscytowani i szczęśliwi, że czegoś takiego mogą doświadczyć. Jest to połączone z naszą zbiórką na budowę neuroośrodka. Założyliśmy sobie cel zebrania 3,5 miliona złotych na wybudowanie fundamentów i parteru ośrodka. Na działce wszystko jest przygotowane, tylko zacząć budować. To jest ten cel. Zebrać środki w czasie tej akcji - powiedziała nam Ewa Dudzik-Urbaniak, prezes stowarzyszenia Bądźmy Razem. Zbiórkę można wesprzeć TUTAJ .
Najważniejsze Fakty