Adrian Heluszka
Thibaut Courtois, bramkarz Belgii, zalał się łzami po kontuzji w meczu z Hiszpanią, w którym Belgia zakończyła udział w Mistrzostwach Świata.
Po meczu Courtois przyznał, że był gotów pozostać na boisku jeszcze przez kilka minut, ale trener zdecydował się na jego zmianę ze względu na ryzyko kontuzji.
Courtois odczuł ból w mięśniu czworogłowym uda po kilku interwencjach.
Po meczu wyraził chęć zrobienia przerwy od Ligi Narodów, zaznaczając, że ten mecz mógł być jego ostatnim w reprezentacji.
W miejsce Courtois na boisku pojawił się Senne Lammens, który miał trudności w obronie decydującego gola.
— Dałem do zrozumienia, że nie dam rady dłużej — przyznaje Thibaout Courtois, który w drugiej połowie meczu z Hiszpanią (1:2) musiał opuścić boisko z powodu urazu. Golkiper Realu Madryt tłumaczy kulisy całej sytuacji. — Poczułem ból w mięśniu czworogłowym uda — opowiada. Oto szczegóły.
Posłuchaj artykułu
Więcej ciekawych historii znajdziesz w Przeglądzie Sportowym Onet
Gwiazdor Realu stawia ultimatum w kadrze. "To mógł być ostatni mecz"