Gianni Infantino umacnia swoją pozycję w FIFA, przygotowując się do reelekcji w marcu 2027.
Dariusz Mioduski, jako potencjalny kontrkandydat, ma niewielkie szanse na sukces przeciwko Infantino.
FIFA działa jak suwerenne państwo, mając niezależny system prawny i monopol na organizację rozgrywek.
Infantino zyskał wsparcie krajów Azji, Afryki i Ameryki Południowej, co może mu pomóc w nadchodzących wyborach.
Jego działania, takie jak zwiększanie liczby uczestników mundialu, przekładają się na znaczne przychody dla FIFA.
Posłuchaj artykułu
Można go nazywać wilkiem w owczej skórze, a nawet wcielonym diabłem, który denerwująco umacnia swoją pozycję dla jeszcze większej władzy i pieniędzy. W niczym nie zmienia to faktu, że Gianni Infantino jako wódz światowego futbolu jest nie do ruszenia, bo podobnie jak jego poprzednik Sepp Blatter przez wiele lat starannie przygotował się do tej roli — poznawał specyficzne mechanizmy, kontrowersyjne zasady oraz niejasne układy, których sam stał się częścią.
Więcej ciekawych historii przeczytasz w serwisie premium "Przeglądu Sportowego"