
Karta z dziejów ludzkości – Julian Tuwim
Spotkali się w święto o piątej przed kinem Miejscowa idiotka z tutejszym kretynem.
Tutejsza idiotko! – rzekł kretyn miejscowy – Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?
Miejscowa kretynka odrzekła – Z ochotą, Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.
Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodko I poszedł do kina z tutejsza idiotką.
Na miłym macaniu spłynęła godzinka I była szczęśliwa miejscowa kretynka.
Aż wreszcie szepnęła: – kretynie tutejszy! Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.
Więc poszli na sznycel, na melbe, na winko, Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.
Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym.
W ten sposób dorobią się córki lub syna: Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.
By znowu się mogli spotykać przed kinem Tutejsza idiotka z miejscowym kretynem.
Czytaj cały artykuł u źródła — Satyrycznie.pl (Niecodziennik satyryczny)