RAK
    Grupy z Rosji, Chin i Iranu atakują wodociągi na całym świecie

    Grupy z Rosji, Chin i Iranu atakują wodociągi na całym świecie

    625 odsłon
    Grupy z Rosji, Chin i Iranu atakują wodociągi na całym świecie

    Pod koniec czerwca br. DomainTools opublikowało raport poświęcony incydentom z sektora wodno-kanalizacyjnego .

    W dokumencie podkreślono, że – niestety – wiele takich systemów było łatwych do zaatakowania . Niezmiennie dużym problemem pozostaje widoczność zasobów z poziomu Internetu, co wskazała również Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego na naszych łamach w październiku 2025 roku.

    Sektor wodno-kanalizacyjny został określony jako „narzędzie wpływu” w zakresie strachu i testowania odporności systemów . W opracowaniu podkreślono, że mowa głównie o skutkach w zakresie politycznym i psychologicznym, a nie kinetycznym.

    Ataki na wodociągi. ABW o widoczności obiektów z Internetu

    Iran

    W przypadku grup pochodzących z Iranu warto podkreślić, że na ich celowniku znalazł się m.in. Izrael . To właśnie im przypisano odpowiedzialność za próby ataku na tamtejszą infrastrukturę wodociągową (kwiecień 2020). Warto nadmienić, że cyberataki nie miały realnych długotrwałych skutków.

    W grudniu 2024 roku amerykańska CISA ostrzegała o aktywnej kampanii aktorów powiązanych z irańskim Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC), polegającej na kompromitowaniu (przejmowaniu) sterowników PLC i paneli HMI od Unitronics – firmy pochodzącej z Izraela.

    Urządzenia były wykorzystywane w amerykańskim sektorze wodno-kanalizacyjnym oraz m.in. w transporcie czy produkcji żywności.

    W kwietniu br. CISA alarmowała o cyberatakach na urządzenia OT , które są widoczne z poziomu Internetu. Wiadomo, że działania miały realne skutki w zakresie funkcjonowania systemów oraz strat finansowych. Odpowiedzialnośćmponownie przypisano irańskim APT.

    Rosja

    W styczniu 2024 roku doszło do niekontrolowanego przelewania się zbiornika wody w teksańskim Muleshoe . Incydent miał być spowodowany cyberatakiem grupy powiązanej z Federacją Rosyjską.

    W sierpniu 2025 Energetyka24 informowała o rosyjskim cyberataku na tamę w Norwegii. Atakujący mieli przejąć nad nią kontrolę na 4 godziny . Incydent spowodował niekontrolowane spuszczanie wody w tempie 500 litrów na sekundę .

    Nie możemy zapomnieć również o oddziaływaniu prorosyjskich haktywistów na polski sektor wodno-kanalizacyjny . W maju 2026 roku Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego opublikowała raport , gdzie wymieniono pięć zaatakowanych jednostek , znajdujących się w następujących miejscowościach:

    Wszystkie z w.w. incydentów ujawniliśmy na łamach naszego portalu .

    Atakujący, uzyskując w niektórych przypadkach dostęp do przemysłowych systemów sterowania, mieli możliwość zmiany parametrów technicznych urządzeń, co stwarzało bezpośrednie ryzyko dla ciągłości ich funkcjonowania, a co za tym idzie – dla procesów zaopatrzenia ludności. ABW Wiadomo, że jeden z incydentów mających miejsce w 2025 roku, skutkował sześciogodzinną przerwą w dostarczaniu wody dla ok. 2,5 tys. mieszkańców gminy , co opisano w raporcie CERT Polska.

    Rosjanie zaatakowali polską elektrownię i wodociąg

    Chiny

    Opracowanie DomainTools podkreśla również rolę chińskiej grupy VoltTyphoon , która miała przeniknąć do wielu środowisk IT w amerykańskich sektorach krytycznych – także w wodociągach i kanalizacjach. Ostrzeżenie o tym zjawisku wydała amerykańska CISA w lutym 2024 roku.

    W raporcie podkreślono różnicę w działaniach Chińskiej Republiki Ludowej względem grup powiązanych z Rosją czy Iranem – ich starania opierają się na utrzymaniu trwałego dostępu do infrastruktury. W przypadku prorosyjskich haktywistów często widoczne jest działanie polegające na losowym manipulowaniu parametrami obiektów.

    Te same błędy

    Raport DomainTools listuje powszechnie występujące podatności w sektorze wod-kan na całym świecie. Mowa m.in. o poniższych aspektach:

    dostępności paneli HMI i sterowników PLC z poziomu Internetu;

    słabych bądź domyślnych danych logowania;

    niewystarczających zabezpieczeń w zakresie zdalnego zarządzania;

    współdzieleniu kont operatorów;

    korzystaniu z systemów, które utraciły wsparcie;

    ograniczonym monitorowaniu systemów;

    niewystarczającej segmentacji systemów OT i IT.

    Warto przy tym podkreślić, że obecnie żaden publicznie opisanych z cyberataków na polski sektor wodno-kanalizacyjny nie miał bezpośrednich skutków w zakresie zdrowia i życia. Jednocześnie ryzyka związane z manipulowaniem parametrami obiektów są realnym zagrożeniem – pewnym ostrzeżeniem dla naszej infrastruktury.

    Niedawno opisywaliśmy powody rezygnacji polskich spółek wodociągowych i urzędów z programu „Cyberbezpieczne wodociągi” .

    Polskie wodociągi zrezygnowały z milionów złotych na cyberbezpieczeństwo. Oto powody

    Czytaj cały artykuł u źródła — CyberDefence24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era