FIFA powierzyła Slavko Vincićowi sędziowanie finału Mistrzostw Świata 2026.
Słoweńca nie cieszy się dobrą opinią w Polsce po kontrowersyjnych decyzjach, m.in. w meczu Polska — Szwecja.
Vincić wyraził dumę ze swojej nominacji, podkreślając znaczenie reprezentowania Słowenii na arenie międzynarodowej.
Szef sędziów FIFA, Pierluigi Collina, wskazał na jakość pracy Vincića i fakt, że Słowenia nie bierze udziału w MŚ.
Finał odbędzie się 19 lipca o godzinie 21:00 pomiędzy Hiszpanią a Argentyną.
FIFA zdecydowała, że finał mistrzostw świata 2026 poprowadzi Slavko Vincić. Słoweniec, który w Polsce nie cieszy się szczególną sympatią, zabrał głos tuż po ogłoszeniu nominacji. Wybór skomentował również szef sędziów FIFA Pierluigi Collina. Jak się okazuje, jeden argument szczególnie mocno przemawiał na korzyść 46-latka z Mariboru.
Posłuchaj artykułu
Slavko Vincić ujawnia, jak czuł się po nominacji. "Jestem niezwykle dumny"