
Mieszkaniec powiatu wrocławskiego, Krzysztof D., groził ministrowi MSWiA Marcinowi Kierwińskiemu oraz jego rodzinie pozbawieniem życia.
Krzysztof D. przyznał się do zarzutów, został tymczasowo aresztowany.
Najważniejsze informacje z kraju i ze świata znajdziesz na stronie głównej RMF24
Krzysztof D., mieszkaniec pow. wrocławskiego, jest podejrzany o to, że za pośrednictwem internetu groził ministrowi spraw wewnętrznych i administracji Marcinowi Kierwińskiemu pozbawieniem życia jego i członków jego rodziny, a także znieważał słowami powszechnie uznanymi za obelżywe – poinformował w poniedziałek rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Jakub Dłubacz.
Jak dodał prok. Dłubacz, miało do tego dojść 10 lipca br.
Maczeta i narkotyki w mieszkaniu
Policjanci, którzy przeszukiwali mieszkanie Krzysztofa D., znaleźli na miejscu ponad 180 gramów amfetaminy i dwie wagi, a w należącym do niego samochodzie maczetę.
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Krzysztof D. przyznał się zarówno do zamieszczania w internecie słów adresowanych do ministra spraw wewnętrznych i administracji, jak i do posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych – powiedział prok. Dłubacz.
Podejrzany zapewnił, że narkotyki posiadał wyłącznie na własny użytek. Sąd, z uwagi na obawę matactwa i nakłaniania innych do fałszywych zeznań, zgodził się na tymczasowy areszt dla mężczyzny na okres miesiąca i piętnastu dni.
Za kierowanie gróźb pozbawienia życia grozi mu do trzech lat więzienia, a za przestępstwo narkotykowe do 10 lat pozbawienia wolności.
Nie przegap
Najważniejsze Fakty