
Ukraińskie lotnictwo poniosło w ostatnim czasie znaczne straty, jeśli chodzi o flotę myśliwców MiG-29. Jedna z maszyn została utracona w powietrzu nad ranem w sobotę 27 czerwca, podczas wykonywania misji w obwodzie połtawskim. Utratę myśliwca potwierdziły oficjalnie ukraińskie siły powietrzne. Pilot zdołał bezpiecznie katapultować się.
Russian operator-controlled Geran-2 drones destroyed a Ukrainian MiG-29 fighter jet at Voznesensk Airbase, Mykolaiv Oblast. A second aircraft stationed in a hangar was likely damaged. O zniszczeniu drugiego z MiG-ów poinformowały natomiast źródła rosyjskie, nieoficjalnie potwierdzają to kanały ukraińskie. Zgodnie z nagraniem maszyna została trafiona bezzałogowcem z napędem odrzutowym typu Gerań-4/Shahed-238. Do zdarzenia doszło na lotnisku w Wozniesieńsku w obwodzie mikołajowskim, około 125 km na północny wschód od Chersonia.
Wydarzenia te dowodzą, że ukraińska flota myśliwców MiG-29 jest nadal intensywnie używana w warunkach bojowych . Mimo tego Kijów nie zdecydował się na spełnienie warunków Polski w celu dostarczenia kolejnych maszyn. „Kolejnych”, bo jeszcze w pierwszej połowie 2023 roku Polska dostarczyła Ukrainie co najmniej 10 myśliwców, wraz z dużym pakietem uzbrojenia i części zamiennych . Polska, wraz ze Słowacją, była pierwszym państwem, które zdecydowało się na oficjalne przekazanie Ukrainie kompletnych samolotów bojowych. Po tym precedensie na dostawy swoich maszyn – F-16AM/BM i Mirage 2000-5 – zdecydowały się także państwa zachodnie – Dania, Holandia, Belgia, Norwegia i Francja, a wkrótce dołączy do nich Szwecja z Gripenami.
Atlas pomógł ukraińskim F-16. Odparły atak Rosji
W programie „Gość Wydarzeń” wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że pomimo zaproponowania przez niego „bardzo partnerskiego podejścia” , obejmującego przekazanie MiG-ów w zamian za określone zdolności dronowe, Kijów nie zdecydował się na ich dostarczenie. „Ukraińcy na początku przyjęli to i nie zrealizowali, więc nie ma MiG-ów dla Ukrainy, bo nie ma dronów czy zdolności dronowych dla Polski” – powiedział wicepremier.
O przekazanie myśliwców MiG-29 jeszcze w grudniu apelował podczas wizyty w Polsce prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski . W styczniu 2026 minister obrony Michajło Fiedorow mówił nawet o ich modernizacji, a niedawno gotowość do wsparcia ukraińskich MiG-29 (i F-16) wyraził w wywiadzie dla agencji Ukrinform prezes PGZ Adam Leszkiewicz . Taka modernizacja musiałaby jednak zostać sfinansowana. Wiceminister obrony Cezary Tomczyk stwierdził kilka dni temu, że ewentualna modernizacja musiałaby się odbyć na koszt Ukrainy, a polski i ukraiński przemysł są ze sobą w kontakcie. Wcześniej sekretarz stanu w MON Paweł Zalewski mówił w RMF FM, że Kijów chciałby, aby zmodernizowano MiGi-29, by były lepiej dostosowane do warunków współczesnego pola walki .
Dlaczego Ukraina potrzebuje starych F-16?
Oznacza to, że Kijów jest zainteresowany pozyskaniem kolejnych MiG-ów-29, ale nie chce ponosić kosztów: ani pośrednio (przekazując zdolności potrzebne do produkcji dronów), ani bezpośrednio, poprzez finansowanie ich ewentualnej modernizacji z udziałem polskiego przemysłu. Myśliwce tego typu są jednak cały czas używane zarówno do misji obrony powietrznej, w tym zwalczania dronów i pocisków manewrujących, jak i uderzeń na cele naziemne za pomocą bomb szybujących (a w pewnym okresie także za pomocą rakiet przeciwradiolokacyjnych HARM, zwalczających elementy obrony powietrznej) . I wcześniej Kijów nie stawiał warunku modernizacji, choć te MiG-i-29, które ma dzisiaj (w tym przekazane od Polski), wcale nie prezentują wyższego standardu, niż te, które są oferowane.
Ukrainian Air Force MiG-29 fighter pilots in action