
Z początkiem lipca w mediach społecznościowych i na forach zaczęły pojawiać się posty, zdjęcia, a także rolki prezentujące pełne kosze grzybów. Z relacji grzybiarzy wynika, że w niektórych częściach kraju nastąpił długo wyczekiwany wysyp borowików, maślaków, gołąbków czy kurek.
iStock W wielu miejscach w Polsce dzięki wyższym temperaturom i obfitym opadom deszczu pojawiły się grzyby
Nagrania i relacje grzybiarzy świadczą o obfitych zbiorach borowików, kurek i gołąbków w Wielkopolsce i innych regionach
Najwięcej zgłoszeń dotyczących grzybów odnotowano w województwach kujawsko-pomorskim, małopolskim i śląskim
W niektórych regionach upały zablokowały wzrost grzybów, prowadząc do zbiorów w złym stanie lub ich braku
Po kilku dniach ciepłych opadów przyszły pierwsze większe zbiory. Mapa zgłoszeń na portalu grzyby.pl i relacje w sieci wskazują, że w wielu miejscach grzyby już się pokazały. Sytuacja nie wygląda jednak wszędzie tak samo.
Wielkie grzybobranie w kilka godzin?
O wysypie świadczy popularne w sieci nagranie z profilu "Skarby lasu". Jak relacjonuje jego autor, w zeszłym tygodniu w Wielkopolsce udało mu się zebrać kosze pełne grzybów.
O owocnym grzybobraniu i to w zaledwie kilka godzin, informują także użytkownicy serwisu grzyby.pl.
Witam grzybnietych, dziś trochę ponad godzinkę po pracy jeden lasek pięć litrów kurek i widziałem jednego usiatka. Zaczyna się eldorado kurkowe. Niech jeszcze przepada i będzie super - opisał swój krótki wypad użytkownik 2 lipca z powiatu sępoleńskiego
W dwie godziny udało się wypatrzyć 15 kozaków babek, spełniających moje wybredne oczekiwania. Co najmniej drugie tyle pozostało tam, gdzie wyrosły. Z innych grzybów, które widziałem, to gołąbki białe, zielone, czerwone. Pokazały się muchomory czerwonawe. To dopiero początek - napisał użytkownik z powiatu częstochowskiego.
Grzybowa mapa Polski. Te gatunki pojawiają się w lasach
Sytuację w lasach dobrze oddaje grzybowy radar na stronie Grzyby.pl. Z danych za okres od 29 czerwca do 5 lipca 2026 roku wynika, że najliczniejsze doniesienia odnotowano w województwach:
kujawsko-pomorskim (8 raportów)
małopolskim (8 raportów)
śląskim (8 raportów)
dolnośląskim (6 raportów)
wielkopolskim (5 raportów)
zachodniopomorskim (5 raportów)
Pojedyncze zbiory znaleziono w województwach lubuskim, mazowieckim, pomorskim, świętokrzyskim i warmińsko-mazurskim, a także podkarpackim i podlaskim. W tym okresie grzybów nie odnotowano w województwach lubelskim, łódzkim i opolskim.
W relacjach grzybiarzy najczęściej pojawiają się kurki , czyli pieprzniki jadalne. W lasach spotykane są także borowiki szlachetne, borowiki usiatkowane, borowiki ceglastopore, koźlarze, gołąbki, maślaki i podgrzybki .
Choć w niektórych regionach pojawił się wysyp grzybów, są również miejsca, w których upalne dni z temperaturą sięgającą 40 stopni Celsjusza, zablokowały niemal całkowicie wzrost.
Grzybiarze informują też o owocnikach robaczywych, popękanych od upału i "wyschniętych na wiór". Niektórzy z nich wręcz alarmują, opisując lasy jako smutne "cmentarzyska uschniętych grzybów".