Dziennikarka działu Wydarzenia
Zwykła urodzinowa impreza nastolatków zakończyła się tragedią, która wstrząsnęła mieszkańcami Ustrobnej koło Krosna (podkarpackie). 20 czerwca 2026 r. podczas spotkania młodych ludzi przy ognisku ciężko poparzony został 17-letni Dominik. Chłopak trafił do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich, ale 1 lipca zmarł. Sprawą zajmuje się prokuratura. Do redakcji "Faktu" dotarła informacja, która może rzucić inne światło na to zdarzenie.
W miejscowości Ustronna, podczas ogniska nastolatków, doszło do tragedii. — Wyjaśniamy okoliczności tego zdarzenia — mówi prok. Krzysztof Zdunek. Foto: LASKAR-MEDIA, Google Maps Jedno ognisko, grupa nastolatków i tragedia, która wstrząsnęła Podkarpaciem. Pewnego czerwcowego wieczoru 17-letni Dominik doznał potwornych poparzeń. Prokuratura wyjaśnia, czy był to nieszczęśliwy wypadek podczas rozpalania ogniska . Do redakcji "Faktu" zgłosiła się osoba, która twierdzi, że ktoś oblał dodatkowo łatwopalną substancją płonącego nastolatka.
Tragedia na ognisku. 17-letni Dominik doznał rozległych oparzeń
Według informatora "Faktu" podczas imprezy, w której miało uczestniczyć około dziesięciu nastolatków, doszło do nieszczęśliwego zdarzenia. Po tym, gdy ubranie Dominika miało się zająć ogniem, ktoś miał sięgnąć po kanister z cieczą znajdujący się w garażu i użyć jej do gaszenia płomieni. Jak twierdzi informator, w środku, zamiast wody mogła się znajdować łatwopalna substancja i to mogło doprowadzić do podsycenia ognia i późniejszej tragedii. Są to jednak wyłącznie nieoficjalne informacje, których śledczy – na obecnym etapie postępowania – "Faktowi" nie potwierdzają.
Według oficjalnych informacji przekazanych przez policję "Faktowi", do zdarzenia doszło przed godz. 21.00 na terenie jednej z prywatnych posesji w Ustrobnej.
— Wstępnie ustalono, że młody mężczyzna podczas próby rozpalania ogniska doznał rozległych oparzeń ciała. Został przetransportowany do specjalistycznego szpitala na Śląsku — informuje asp. szt. Sara Bania-Nowak z Komendy Miejskiej Policji w Krośnie.
Prokuratura o tragedii w Ustrobnej: ustalamy przebieg nieszczęśliwego zdarzenia
Jak informuje szef Prokuratury Rejonowej w Krośnie, prok. Krzysztof Zdunek podkreśla, że śledztwo znajduje się na wczesnym etapie, a najważniejszym zadaniem jest teraz odtworzenie dokładnego przebiegu wydarzeń.
Na ten moment mogę powiedzieć, że na terenie prywatnej posesji zorganizowano ognisko, w związku z urodzinami 15-latki. Uczestniczyli w nim młodzi ludzie. Do obrażeń u 17-latka miało dojść, gdy rodzice na chwilę wyjechali na zakupy. Doznał bardzo poważnych oparzeń. Trudno w tej chwili ustalić, jaki był przebieg tego zdarzenia. Przesłuchujemy świadków uczestniczących w tej imprezie
— powiedział "Faktowi" przedstawiciel Prokuratury Rejonowej w Krośnie.
Śledczy nie przesądzają dziś, czy ofiara sama mogła mieć kontakt z łatwopalną substancją, czy też użył jej ktoś inny.
— Ustalamy wszystkie szczegóły. Na dziś jest za wcześnie, żeby odpowiedzieć na pytanie, jak doszło do tego tragicznego wypadku — zaznaczył prokurator.
Śmierć 17-letniego Dominika. Prokuratura zarządziła sekcję zwłok
17-letni Dominik został przetransportowany do Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Kilka dni walczył o życie na OIOM-ie. Obrażenia ciała były jednak bardzo poważne. — Pacjent był leczony w naszym szpitalu, jednak mimo podjętych działań nie udało się go uratować, zmarł 1 lipca — powiedział "Faktowi" Wojciech Smętek, rzecznik siemianowickiej "oparzeniówki".
Po śmierci chłopaka śledztwo nabrało nowego wymiaru. Ciało 17-latka zostało zabezpieczone do badań sekcyjnych.
(źródło: Fakt.pl)
/2
20 czerwca podczas imprezy nastolatków przy ognisku w Ustrobnej doszło do tragedii. 17-latek został poważnie poparzony. Przegrał walkę o życie.
/2
Prokurator Krzysztof Zdunek przekazał "Faktowi", ze śledztwo jest na początkowym etapie.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Miał wyrzucić Ewę z balkonu, a później wciągnąć jej ciało do mieszkania. Przełom w śledztwie z Krosna
4-latek nocował u cioci. Straszne, co się stało potem. Musieli natychmiast reagować
"Nie wrócił mój syn Filip". Mama błaga o pomoc w odnalezieniu 17-latka z Florentynowa
Martwe dziecko 15-latki w domu w Sulistrowej. Teraz potwierdza się najgorsze
39-latka z poważnymi poparzeniami trafiła do szpitala. Zaskakujące wyjaśnienia partnera
Wiele minut walczyli o jej życie. Dramat 16-latki na koloniach w Bieździedzy
Miał wtargnąć do mieszkania 39-latki i ją podpalić. Wiadomo, co mogło być motywem
Odeszła legenda Bieszczad. Jeden z pierwszych powojennych osadników Henryk Victorini nie żyje
Dramat w Legnicy. Trzynastolatek ranił rówieśnika nożem. Potem sam trafił do szpitala
W Tychach wrze po wpisie wściekłego ojca. "Pociągnął z baniaka mojemu dziecku"
Zniknął nagle z centrum Sopotu. 14-latka szukają zrozpaczeni rodzice. "Daj jakikolwiek znak"
Tragedia w czasie upałów w Sanoku. Nie żyje 52-latek. Zmarł w pracy
Tragiczne odkrycie przy sanockim przedszkolu. Znaleziono ciało
Tragedia w Rzeszowie. Kobieta wypadła z balkonu
Horror w Krośnie. Dźgał kobietę tak długo, aż złamał nóż. Potem uderzał rękojeścią
Śmigłowiec LPR ląduje na poligonie. 29-latek w ciężkim stanie po upadku
Miał w garażu śmiertelnie groźne przedmioty. Doszło do wybuchu i teraz walczy o życie
Niedźwiedź grasował w nocy po Przemyślu. "To jest prawdziwe zgłoszenie"
Jego ciało mieli znaleźć bliscy. Tragiczna śmierć 12-latka
Niecodzienne włamanie w Strzyżowie. Dwóch 14-latków zostawiło bezczelną wiadomość w warsztacie
Szczątki 34 płodów na prywatnej działce. Adwokatka ujawnia wersję lekarki
"Ręce miałam całe we krwi". Tragiczna śmierć Olka z Grudziądza
Ponure doniesienia o lekarce od ludzkich płodów. W tle "arabska miłość" i coś jeszcze
Tajemniczy ruch śledczych w sprawie ciąży 15-latki. "Widocznie jest ku temu powód"
"Gang pani Janeczki" oskubał Bank Spółdzielczy w Grębowie na 55 mln zł. Surowy wyrok
Koniec z limitem płynów! Kolejne lotnisko w Polsce zmieniło zasady szybciej niż Warszawa
To ich zatrzymano w sprawie martwego noworodka 15-latki. Prokuratura przekazała nowe informacje
Setki policjantów z georadarem przeczesywało okolice domu w Lutoryżu. To tu lekarka ukryła płody
Zaczepił ją pod sklepem. 69-latek odpowie za obrzydliwą krzywdę, jaką wyrządził dziewczynce
Chciał tylko "chronić gołębie". Teraz grozi mu więzienie i kara nawet 10 mln zł
Osunął się na ziemię i zaczął sinieć. Dramat na weselu w Woli Cieklińskiej
W tej wsi wszyscy się znają. O ciąży 15-latki nie wiedział nikt