
Choć Trójkąt Bermudzki jest bardziej znany, Trójkąt Nevady to region, w którym zginęło zdecydowanie więcej osób. Znajduje się w USA, ciągnie się od Reno do Las Vegas i Fresno, tworząc przeogromny obszar o wielkości ok. 65 tys. km kwadratowych. To wartość zbliżona do powierzchni Łotwy czy Sri Lanki.
iStock Magazyn "Plane and Pilot" podaje, że w ciągu ostatnich 60 lat w Trójkącie Nevady zaginęło ok. 2000 samolotów. Jest to jednak liczba mocno kwestionowana. Sami eksperci lotniczy uważają ją za zawyżoną.
Dla porównania, według encyklopedii Britannica w Trójkącie Bermudzkim zniknęło ok. 50 statków i 20 samolotów.
Fantastyczne i przerażające teorie dotyczące zaginionych lotów
Na przestrzeni lat wokół Trójkąta Nevady narosło mnóstwo legend związanych między innymi ze znajdującą się w pobliżu Strefą 51 będącą ośrodkiem rządowym. Internauci na popularnych forach dyskusyjnych doszukują się paranormalnych zdarzeń czy incydentów wokół tej strefy, których nie da się wytłumaczyć w naturalny sposób.
Zwolennicy tych teorii wskazują, że zaginięcia rozpoczęły się mnie więcej w tym samym czasie, co otworzenie wspomnianego ośrodka rządowego. Niektórzy przywołują teorię Alberta Einsteina mówiącą, że przestrzeń i czas są ze sobą splecione, tworząc czterowymiarową czasoprzestrzeń - twierdzą, że Trójkąt Nevady i podobne miejsca powstały z powodu pęknięć w tej czasoprzestrzeni, tworząc tajemnicze portale.
Liczne przypadki śmierci pilotów oraz "zaginięcia" wraków w tym regionie da się jednak wytłumaczyć w racjonalny sposób .
Zaginięcia wiążą się z trudnymi warunkami atmosferycznymi
Na temat Trójkąta Nevady wypowiedział się Paul Hamilton, który lata od ponad 40. lat jako pilot i instruktor lotniczy. - Nie ma w tym żadnej magii, nie ma niczego tajemniczego, ani wielkiego potwora, który dopadnie każdego - przekazał.
Jego zdanie podziela wspomniany wcześniej Dan Bubb. Wskazuje on przede wszystkim na góry Sierra Nevada, gdzie warunki atmosferyczne potrafią się zmieniać w sposób zupełnie nieprzewidywalny. Szczególnie niebezpieczne są według niego silne prądy wstępujące i zstępujące .
Powodów jest zresztą więcej. Na dużej wysokości rozrzedzone powietrze odbiera maszynom siłę nośną, moc silnika i zdolność przyspieszania. Do tego dochodzą błędy i brak doświadczenia w lataniu w górach, a także rozmieszczone w regionie wojskowe strefy zakazane, omijając je, piloci bywają zmuszeni do przelotów nad najtrudniejszym terenem Sierra Nevada.
Głośne zaginięcia w Trójkącie Nevady
Historia regionu sięga daleko wstecz. W grudniu 1943 roku podczas nocnego lotu szkoleniowego z Fresno zniknął bombowiec B-24 nazywany "Lucky Lee". Jego wrak odnaleziono w górach dopiero po latach.
Ze współczesnych czasów, jednym z najgłośniejszych zaginięć w tym regionie było zniknięcie Steve’a Fossetta, które miało miejsce 3 września 2007 roku. Podczas poszukiwań doświadczonego lotnika znaleziono osiem miejsc katastrof dotychczas niezidentyfikowanych. Niektóre z nich miały dziesiątki lat.
New York Times poinformował, że Fossett został znaleziony dopiero w październiku 2008 roku w górach w pobliżu Mammoth Lakes w Kalifornii. Turysta odkrył jego przedmioty osobiste oraz szczątki. Dochodzenie przeprowadzone przez Narodową Radę Bezpieczeństwa Transportu wykazało, że przyczyną katastrofy były wspomniane przez Bubb’a prądy zstępujące z gór.