
AP/Alex Brandon / PAP/EPA/GAVRIIL GRIGOROV/SPUTNIK/KREMLIN POOL Słowa ukraińskiego prezydenta padły na marginesie szczytu NATO w Ankarze. Wówczas Wołodymyr Zełenski został zapytany przez Donalda Trumpa , czy jest gotowy pojechać do Moskwy na spotkanie z Władimirem Putinem .
W odpowiedzi na te słowa Zełenski odparł, że nie zamierza pojawić się w rosyjskiej stolicy. - Jest tam wiele ukraińskich dronów. To dla mnie niebezpieczne - stwierdził.
Putin gotowy spotkać się z Zełenskim? Postawił warunek
W ten sposób prezydent Ukrainy zadrwił z propozycji Putina , który od jakiegoś czasu twierdzi, że chciałby spotkać się z Zełenskim w Moskwie. Jedna z takich deklaracji padła jeszcze we wrześniu 2025 roku. - Jeśli spotkanie z Zełenskim będzie przygotowane, jestem gotowy się z nim spotkać w Moskwie - poinformował wtedy.
Swoje stanowisko rosyjski przywódca powtórzył także w maju bieżącego roku. Mówił wówczas, że "jest gotowy na bezpośrednie rozmowy z Zełenskim", ale w stolicy Rosji. - Każdy, kto chce się ze mną spotkać, musi przyjechać do Moskwy - powiedział.
Również w maju głos w sprawie zabrał Zełenski. "Teraz sam Putin mówi, że wreszcie jest gotowy do realnych spotkań. Trochę go do tego popchnęliśmy, a my od dawna byliśmy gotowi do rozmów, więc trzeba znaleźć odpowiedni format . Trzeba zakończyć tę wojnę i niezawodnie zagwarantować bezpieczeństwo" - napisał w mediach społecznościowych.
Zełenski napisał list do Putina. "Proponuję panu spotkanie"
Na początku czerwca prezydent Ukrainy opublikował list otwarty do Władimira Putina . Zełenski zwrócił wówczas uwagę na ogromne straty Rosji na froncie. Oświadczył też, że jego kraj "proponuje zakończyć tę wojnę". " Dzisiejsza linia frontu jest linią, od której musi zacząć się dyplomacja . Ukraina jest gotowa na pełne zawieszenie broni na czas negocjacji. Próba ustanowienia prawdziwej ciszy jest najlepszym sposobem, by zacząć ze sobą rozmawiać" - napisał.
Zełenski w swoim liście zwrócił także uwagę na to, że negocjacje w sprawie zakończenia wojny powinny toczyć się na neutralnym gruncie. "Proponuję panu spotkanie. Wszyscy słyszeli, jak wasi przedstawiciele z uśmiechem mówili, że niby mogę przyjechać do Moskwy. Ale po takich 26 latach ukraiński przywódca w waszej stolicy, podobnie jak rosyjski przywódca w Kijowie, nie ma czego szukać " - napisał.
"Są kraje, które tradycyjnie gościły liderów w celu rozwiązywania kwestii wojny i pokoju. Szwajcaria, Turcja, kraje świata arabskiego - wielu jest w stanie i chce takie spotkanie zorganizować " - wymieniał prezydent Ukrainy.