Prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział dymisję premier Julii Swyrydenko. "Ukraina zmienia swoją strategię polityczną" - napisał Zełenski. Krótko po jego oświadczeniu również Swyrydenko zabrała głos.
"Omówiłam z prezydentem wyzwania stojące przed naszym krajem, zmiany niezbędne do usprawnienia pracy rządu oraz nasze stosunki z partnerami międzynarodowymi. W tej chwili niezwykle ważne jest, aby zjednoczyć wszystkie nasze siły i zasoby, by wzmocnić Ukrainę" - napisała odchodząca premier.
"Jestem wdzięczna prezydentowi za zaufanie oraz za wysoką ocenę pracy naszego zespołu. Jestem dumna, że miałam zaszczyt kierować rządem w jednym z najtrudniejszych okresów we współczesnej historii Ukrainy" - czytamy w jej poście.
Grał Szymka Solejuka w "Ranczu". Jak dziś wygląda i czym się zajmuje?
Więcej informacji za chwilę.
Absolwentka dziennikarstwa na UW i UMCS. Pracowała w PAP i naTemat.pl, obecnie redaktorka WP Wiadomości. Interesuje się literaturą historyczną i reporterską oraz podróżami.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości