W czwartek Centralne Dowództwo USA (CENTCOM) opublikowało komunikat, w którym poinformowano, że o godzinie 14 czasu wschodnioamerykańskiego (godz. 20 w Polsce) amerykańskie siły rozpoczęły kolejną serię ataków na cele w Iranie . Jak podkreślono, celem uderzeń jest dalsze osłabienie zdolności militarnych tego kraju. Dowództwo zaznaczyło, że to szósta noc ataków z rzędu.
USA wznawiają ataki na Iran. Rzeczniczka Białego Domu o przyczynach
Rzeczniczka wskazała, że Amerykanie przeprowadzili w ostatnich dniach uderzenia na cele w Iranie, ponieważ Teheran naruszył memorandum zawarte z USA. - Konkretnie chodzi o to, że - zgodnie z podpisanym memorandum - miał nie atakować statków handlowych przepływających przez cieśninę Ormuz. Niestety, podjął decyzję o złamaniu tego zobowiązania - oceniła.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline LeavittŹródło zdjęcia: PAP/EPA/ANNABELLE GORDON Rzeczniczka Białego Domu o Iranie: ich system uległ rozbiciu
Według Leavitt wśród przedstawicieli irańskiego reżimu są osoby bardziej skłonne do zawarcia porozumienia oraz takie, które są temu przeciwne. Oceniła, że to świadczy o skuteczności amerykańskiej operacji.
90-minutowa "fala uderzeń" na Iran
Rzeczniczka przypomniała też, że amerykańskie siły wznowiły we wtorek blokadę irańskich portów. Poinformowała, że blokadę realizuje ponad 10 tysięcy amerykańskich marynarzy, żołnierzy piechoty morskiej i lotników, wspieranych przez dwa lotniskowce, ponad 20 okrętów wojennych oraz dziesiątki statków powietrznych.
W ciągu pierwszych 24 godzin obowiązywania blokady amerykańskie siły przekierowały dwa statki handlowe na inną trasę oraz doprowadziły do zatrzymania jednego statku, który nie zastosował się do wydanych poleceń.