RAK
    Gorzka diagnoza byłych prezydentów i premierów. Tak podsumowali rząd

    Gorzka diagnoza byłych prezydentów i premierów. Tak podsumowali rząd

    1973 odsłon
    Gorzka diagnoza byłych prezydentów i premierów. Tak podsumowali rząd

    W programie "Prezydenci i Premierzy" Bronisław Komorowski, Leszek Miller i Waldemar Pawlak zgodzili się, że w rządzie "zanikła aspiracja do reformowania kraju". - Łatwiej jest wygrywać wybory likwidując reformy, a nie je wdrażając - powiedział były prezydent. Leszek Miller zwrócił uwagę, że choć część rządu ma "rodowód solidarnościowy" to w koalicji brakuje "ambicji reformowania".

    Polsat News Punktem wyjścia dla dyskusji o reformatorskiej apatii w rządzie była wypowiedź posłanki Joanny Muchy, która stwierdziła w Radiu Zet, że "rząd działa trochę na zasadzie strajku włoskiego" i "Polska stanęła". Bronisław Komorowski, Leszek Miller i Waldemar Pawlak w dużej mierze zgodzili się z tą diagnozą.

    Według Bronisława Komorowskiego w Polsce mamy do czynienia z "zanikiem aspiracji do reformowania kraju" , co jest "źródłem słabości kolejnych rządów".

    • Reformy takie są na ogół trudne. One są politycznie ryzykowne i powiem wprost - łatwiej jest wygrywać wybory likwidując reformy, a nie je wdrażając . Wdrażanie reform, co pokazały i rząd Buzka, i pokazał już wcześniej rząd Tadeusza Mazowieckiego, bardzo często jest drogą do politycznej porażki - powiedział Komorowski, przywołując wycofane podwyższenie wieku emerytalnego jako przykład złej, lecz popularnej decyzji.

    • To jest prosta przyczyna, dla którego nie ma strategii państwa polskiego, bo partie polityczne nastawiają się głównie dzisiaj, i już od wielu lat, na to, żeby wygrywać wybory, a nie wdrażać reformy - powiedział były prezydent.

    Zanik aspiracji do reformowania kraju. Komorowski, Miller i Pawlak zgodni w krytyce kolejnych rządów

    Bronisław Komorowski odniósł się także do dziedzictwa Solidarności i tego, że pierwszych latach III RP nie brakowało energii reformatorskiej, z czym zgodził się Leszek Miller.

    • Zostałem ukształtowany przez fakt obecności i funkcjonowania w rządach solidarnościowych, które miały tą ambicję reformowania Polski , bo była to jakaś konieczność. Ta ambicja, ta aspiracja w moim przekonaniu zniknęła, zamarła i będzie ją bardzo trudno odnaleźć - powiedział Bronisław Komorowski.

    • Zaryzykowałbym tezę, że teraz dalej mamy do czynienia z rządami solidarnościowymi , Przecież premier, wielu ministrów, wielu polityków rządzącej koalicji, to są ludzie z rodowodem solidarnościowym. Jest pytanie, dlaczego kiedyś ich poprzednicy podejmowali jakieś śmiałe działania, a teraz jest z tym problem - podjął Leszek Miller, dodając, że w jego ocenie za brak reform odpowiada struktura rządu.

    • To są osoby nie tyle wskazane przez premiera Ile przez szefów parlamentarnych (…) Żaden rząd w taki sposób konstruowany nie może być wysokiej jakości - powiedział były premier.

    Pawlak o wpływie social mediów na politykę: Wygrywa ten, który wygrywa dzisiejszy wieczór

    Waldemar Pawlak przychylił się do krytycznych diagnoz o braku reform. Były premier zgodził się z Leszkiem Millerem, że jest o poniekąd kwestia sposobu formowania rządu, jednak zwrócił także uwagę na ducha czasu i wpływ mediów społecznościowych na sposób komunikowania się polityków z obywatelami.

    • My jesteśmy z takiego okresu polityki, kiedy liczyły się programy, kiedy liczyły się strategie (…) To były transformacje, to były te wielkie procesy - NATO i Unia Europejska - i tamte elementy strategii były widoczne - stwierdził Waldemar Pawlak.

    • Zwróćmy uwagę, że politykę kształtuje w tej chwili taki system komunikacji, który opiera się w dużej mierze na mediach społecznościowych, a tam nie wygrywa ten, kto ma dobrą strategię na z 5 lat, tylko ten, który wygrywa dzisiejszy wieczór - powiedział Pawlak.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era